Przejdź do treści głównej

Autor: Marcin Równicki

Pasjonat filmów oraz seriali, choć to drugie staram się ograniczać, aby siedzenie przed ekranem nie zabierało mi zbyt wiele życia. Fan wszelakiego SF na ekranie i nocnych seansów grozy.

The Boys – HIT z Amazon Prime Video

Przepraszam na wstępie… i jest mi źle. A jest mi źle, ponieważ nie zmusiłem się na recenzję po pierwszym sezonie, a już byłem zafascynowany. Wybacz mi, drogi czytelniku, że byłem samolubny i chciałem zachować ten serial dla siebie.

The Boys jest hitem i był już dużo wcześniej. Dopiero teraz fala się rozeszła i dużo osób pisze o fenomenie Chłopaków. O co tyle szumu? A oto, że tu jest krwawo i serial jest dla 18+. Wybuchająca głowa w dobrze znanym Marvelu, to nic przy Chłopakach. Ahhh, no tak, najważniejsza rzecz: to serial o superbohaterach. Tylko takich z prawdziwego zdarzenia, którzy wykorzystują swoją siłę do władzy i nadużyć. Naturalnie są i dobrzy oraz prawi, którzy próbują naprawić świat.

Oglądając pierwszy sezon, trochę było dziwacznie, ponieważ człowiek jest przyzwyczajony do Batmana, Supermana, Kapitana Ameryki czy Dr. Strange’a, a tutaj jakiś sobie chłopek lata w pelerynie i udaje supermana, i w dodatku zwie się HOMELANDER.

Po kilku odcinkach, wgłębiając się w fabułę i relacje między bohaterami, myślisz sobie, że takiego serialu zwyczajnie brakowało. Jest mega super odskocznią od cukierkowatych bohaterów z innych stajni. Marvel czy DC pod tym względem jest już przegrane. Mimo że DC zawsze było mroczniejsze, to wciąż w filmach brakowało czegoś mocniejszego w świecie superbohaterów.

Chłopakach nikt nie dba o język czy o urwaną rękę. To jest na porządku dziennym. W końcu walka z ludźmi, którzy mają supermoce nie może być sielanką! The Boys to też nie tylko lejąca się krew, ale i bardzo dobrze zbudowane postacie i, przede wszystkim, różnorodne. Nic tak nie działa dobrze na widza, jak charakterystyczne postacie, które po seansie może rozróżnić. Tutaj postaci nie brakuje i widz śmiało może utożsamiać się ze swoimi bohaterami albo ich nienawidzić. Dobrze nakreślone, skrajne charaktery dodają pikanterii przez wszystkie sezony. Bo mamy ich, w tym momencie, już trzy, a kolejny jest w drodze, oraz Spin-Off: Gen V.

Ciężko doszukać się wad w tym serialu. Oglądając każdy odcinek, naprawdę ma się frajdę z tego, jak toczy się fabuła. A fabuła ma naprawdę wiele do zaoferowania, ponieważ skupia się na relacjach międzyludzkich. Jakby to powiedział The Butcher: Supek też człowiek i krwawi. W całej tej otoczce mamy trochę polityki i korpo, które promuje i zarabia na supkach. Wątek niezdrowego podejścia przez korporacje do supermocy też jest niczego sobie. Vought International i Stan Edgar to idealne połączenie wyrachowania w dążeniu do władzy nad “supkami”.

The Boys to wyważony serial i każdy sezon ma osobną podhistorię oraz oczywiście główny wątek, który ciągnie się przez sezony. Opowiada o grupie, która walczy z superbohaterami, nadużywającymi swoich umiejętności, nie przebierając przy tym w środkach. Celem grupy jest zabijanie supków w każdy możliwy sposób, aby położyć kres ich dominacji na świecie. W tym znajdą się również wątki miłosne, jak i rodzinne czy psychologiczne. To naprawdę jest wyważone i żaden element fabuły w zasadzie nie dominuje nad drugim, przy tym poziom narracji potrafi zaskoczyć, a zwroty fabularne wciąż są na dobrym poziomie.

Polecam ten serial pod każdym względem, i to nie tylko fanom superbohaterskich peleryn. Wart jest uwagi i na pewno opłaca się obejrzeć z powodu wyżej wymienionych zalet, bo wad na próżno szukać.

Serial jest dostępny na platformie Amazon Prime i oczywiście posiada polskie napisy. Koszt to obecnie 49 zł / rok po 30-dniowym okresie próbnym.

The Boys (Chłopaki) – Zwiastun napisy EN

Thor: Miłość i Grom – Rozczarowanie – Recenzja 2022

Ahh, ten Thor, głupiutki i mało zabawny. Mamy rok 2022 i kolejną fazę Marvela oraz kolejny zmarnowany potencjał jaki miał w sobie Christian Bale, grający czarny charakter. Ale po kolei, bo jest nad czym się znęcać!

Thor: Miłość i Grom to marna opowieść dla grupy wiekowej 13+ i nic tu nie da mroczna otoczka i postać, jaką wytworzył Christian Bale, który wciela się w Bogobójcę. Pan Taika Waititi pojechał grubo po bandzie i upodobnienie nowego Thora do Strażników Galaktyki po prostu nie wyszło…

Pierwsze 15 min, gdzie mamy styczność ze Strażnikami jest WTF!? i osobiście nie załapałem tego humoru, który był bardzo specyficzny. Tym bardziej, że nie widziałem żadnej chemii między Thorem a Star-Lordem. Wszystko wydawało się takie wymuszone i naciągane. To nie jedyny grzech tego filmu, który popełnił pan Taika Waititi.

Korg, który opowiada i opowiada, i opowiada… i opowiada. Tak sobie biadoli i opowiada historie wielkiego Thora, które są oczywiście na pewien sposób przerysowane, jak to w opowiadaniach. Jedną opowieść można znieść, ale sposób ciągłej narracji jest po prostu chybiony.

Wątek Potężnej Thor, zarówno miłosny, jak i zdrowotny, ma się nijak do sielankowej edycji Thora. To, co kiedyś działało między Natalie Portman i Chrisem Hemsworthem po prostu znikło bezpowrotnie i doskonale to widać na ekranie. Iskry przestały się sypać.

Jest to czwarty film o Thorze i jest najsłabszym w dziejach. Nawet mógłbym się pokusić o stwierdzenie, że w całym uniwersum MCU. Nie chodzi tutaj w żadnym wypadku o przejedzenie się treściami MCU, ale całokształt tego dzieła…

Na dokładkę dorzucę jeszcze jeden grzech, nie zdradzając zbytnio fabuły oczywiście. Wątek między broniami, ehhh. Młot Mjolnir i Stormbreaker – no tego się nie spodziewałem.

Jak ma być źle, to jest źle! Potężny, groteskowy Zeus, bóg nad bogami, ale z pewnym małym irytującym mankamentem. W rolę wciela się bardzo dobry aktor Russell Crowe. Tylko czemu jego kreacja jest z rosyjskim akcentem. Czyżby tutaj ktoś chciał przyrównać Zeusa do Putina i wtrącił wątek polityczny?

Przejdźmy do tych lepszych rzeczy, które wydarzyły się w Thorze: Miłość i Grom. Będzie tutaj o aktorstwie, ponieważ naprawdę trzeba powiedzieć, że Ch. Bale i jego gra to swoista uczta! (tu bym musiał napisać spoiler). Liczę, bardzo na to liczę, że pojawi się jeszcze w całym uniwersum MCU. Natalie Portman jako Potężna Thor – super! Przemiana fizyczna i cała gra w filmie to jest to, czego się spodziewałem i oczekiwałem. Pozostała część obsady nie wyróżnia się zbyt specjalnie grą.

Do tych lepszych momentów można zaliczyć sceny walki między Thorem, Potężną Thor, Kingiem Valkyrie a Gorrem Bogobójcą.

Muzyka jest rockowa i w zasadzie pasuje do całości, aczkolwiek nawet w tym aspekcie chciano ponownie film przyrównać do Strażników Galaktyki – scena Thora i syna Heimdalla, gdzie się kłócą o imię (Axl, Guns N’ Roses).

Thor: Miłość i Grom to luka w linii czasowej i historia zupełnie poboczna, niewnosząca za wiele w kolejną fazę Marvela. Pominięto tutaj zupełnie czas spędzony ze Strażnikami Galaktyki. A przepraszam, są opowieści Korga. Tak czy inaczej, nie dowiesz się za wiele o tym, co się działo, gdy Thor wyruszył ze strażnikami na poszukiwania Gamory. Jak widać, im szersze uniwersum, tym ciężej zapanować nad wszystkim, aby wszystko działo się w podobnym czasie. Ogłupienie Thora i pójście całkiem w stronę komedii jest błędem, którego już nie wymażemy.

Zdecydowanie to nie jest film, aby iść na niego do kina. Piszę tutaj całkiem poważnie! Poczekaj 60 lub maksymalnie 90 dni i obejrzyj na platformie Disney+.

Sceny po napisach są dwie: pierwsza i druga jest powiązana fabularnie z samym filmem, więc warto czekać do tej drugiej, która jest po samym napisach końcowych! Pierwsza tyczy się Potężnej Thor, a druga samego Zeusa. Tyle mogę zdradzić, nie spoilerując za bardzo.

Thor: Miłość i Grom – zwiastun PL

Black Adam DC – Zwiastun 2022

Prawie 5000 lat po tym, jak został obdarzony wszechmocnymi mocami egipskich bogów – i uwięziony równie szybko – Black Adam zostaje uwolniony ze swojego ziemskiego grobu, gotowy wyzwolić swoją wyjątkową formę sprawiedliwości we współczesnym świecie.

Premiera: 21 października 2022

Black Adam – zwiastun 2022

Doktor Strange w multiwersum obłędu – Recenzja

Doktor Strange 2 otwiera nową, kolejną fazę w epickiej podróży po MCU. Jednak już na wstępnie zaznaczam, że osoby, które nie oglądały seriali z platformy Disney+ mogą mieć problem. A problem polega na tym, że pewne akcje bohaterów wynikają z obecnego stanu rzeczy w linii czasowej po serialu. Mowa tu o serialu “WandaVision” (niedostępny w Polsce), a dopełnieniem byłaby animacja “What if”. Tylko w ten sposób jesteśmy w stanie zrozumieć genezę Wandy i Szkarłatnej wiedzmy. Również dzięki “What if” (niedostępny w Polsce) poznajemy multiwersum.

“Doktor Strange w multiwersum obłędu” jest filmem dobrym, z dużą ilością akcji, na którym de facto nie można się nudzić. Nie mniej jednak to multiwersum wcale takie multi nie jest. Pod tym względem eksploracja nie była rozbudowana. Jednak jest kilka niespodzianek, które się potwierdziły, a wcześniej krążyły po sieci. Więc na pewno będzie nie jedno “WOW! Jak fajnie”.

Co zaskakuje w najnowszej odsłonie Marvela to to, że raczej unikał pokazywania krwi i brutalności. A tutaj co nieco Sam Raimi przemycił do filmu, co rodzi pewną niekonsekwentność w całym uniwersum. Czy tak zostanie? Możliwe, bo i widownia już podrosła, a i zbliża się przecież “BLADE”. Tam raczej się nie obejdzie bez jatki.

Benedict Cumberbatch jest po prostu mistrzem w swoim fachu i kreowaniu postaci Strange! Uwielbiam jego szorstki humor i grę aktorską. Tutaj nie inaczej – wypada rewelacyjnie.

Xochitl Gomez jako America Chavez jak na swój pierwszy większy występ przyzwoicie, typowo po Marvelowsku – bez szału. Wprowadzenie tej postaci jest, według mnie, trochę od czapy. Bez jej oryginalnej historii ciężko z nią sympatyzować na ekranie, ponieważ zwyczajnie jest nowa, zagubiona i trochę nieporadna. Z całego filmu dużo się o niej nie dowiesz.

Na duży plus Elizabeth Olsen (Wanda, Szkarłatna wiedźma). Można poczuć jej rozgoryczenie i emocje na ekranie. Dobrze się to wszystko oglądało z jej udziałem, a walki to wisienka na torcie w całym filmie. Szczególnie te walki na jednej z alternatywnej ziemi – po sensie filmowym będziesz wiedział, co mam na myśli. W końcu kto lubi spoilery.

Benedict Wong (Wong) na ekranie jest świetny i dorównuje humorem dr. Strange! Ich wymiany zdań i kąśliwe uwagi są warte każdej sekundy na ekranie.

Studio Marvel można pochwalić, że potrafi montować zwiastuny tak, że nic nie zdradzają nic istotnego z fabuły. Mega szacun za takie podejście. A może to wynika z tego, że oglądam tylko pierwszy, a potem unikam plotek, aby sobie nie psuć seansu? Polecam takie podejście.

Udźwiękowienie filmu jest na poziomie, na który przyzwyczaił nas Disney. Ale ścieżka dźwiękowa jako taka jest średnia, w zasadzie muzycznie nic nie zapamiętałem po seansie.

Fabularnie “Doktor Strange w multiwersum obłędu” wypada całkiem dobrze, ale niestety jest trochę chaotyczny i ciągle gna do przodu. Powoduje to, że mało jest czasu, aby zagłębić się i zatrzymać się na chwilę. Pufff i już jesteśmy w centrum innej akcji. Wątek złego charakteru mnie zaskoczył i nie rozczarował. Jednak patrząc z perspektywy lat, szkoda, że to się tak potoczyło i tak szybko skończyło. Ten wątek śmiało mógłby być pociągnięty do samego końca tej fazy MCU. Pierwsza część Dr. Strange była niemal idealna i lubię do niej wracać. Po drugiej odsłonie jestem nasycony i trochę rozgoryczony, że nie było aż tak dużego efektu WOW. Zdecydowanie ciężko jest się odnaleźć po przedniej fazie MCU zakończonej epicką wojną i walkami oraz poniesionymi stratami, które odcisnęły swoje piętno i są odczuwalne przez bohaterów po dziś dzień. Czy można było lepiej rozpocząć tę fazę i poprowadzić fabułę? Myślę, że tak i ludzie to dostrzegą, w końcu era starych bohaterów powoli się kończy.

Oczywiście rekomenduję wybrać się do kina. Nawet jeśli nie widzieliście wyżej omawianych seriali ze wstępu, to fabuła nadal będzie zrozumiała. Mamy dwie sceny po napisach: jedna jest związana z samym dalszym rozwojem fazy, a druga jest śmieszna i jest oczkiem puszczonym do fanów od Samiego Raimi.

Doktor Strange w multiwersum obłędu – zwiastun PL

TOP GUN: MAVERICK – Zwiastun 2022

Po ponad trzydziestu latach służby jako jeden z najlepszych lotników Marynarki Wojennej, Pete „Maverick” Mitchell (Tom Cruise) jest tam, gdzie powinien, przepychając kopertę jako odważny pilot testowy i uPo ponad 30 latach w służbie amerykańskiej marynarki wojennej Pete “Maverick” Mitchell (Tom Cruise) jest tam, gdzie powinien być – na szczycie. Jest mistrzowskim pilotem, testującym najnowocześniejsze maszyny. Kiedy staje na czele pilockiej spec-grupy szkolącej jej uczestników do udziału w misji, jakiej dotąd nie było, przychodzi mu spotkać się z porucznikiem Bradleyem Bradshawem (Miles Teller) o kryptonimie “Rooster”, synem jego przyjaciela oficera Nicka Bradshawa, kryptonim “Goose”, który przed laty zginął podczas jednej z misji. Maverick musi stawić czoła niepewnej przyszłości oraz duchom przeszłości. Mierzy się ze swymi lękami i demonami, czego kulminacją będzie ostateczne poświęcenie tych, którzy zostaną wybrani do misji.

Premiera: 27 Maj 2022

TOP GUN: MAVERICK – Zwiastun 2022

Ms. Marvel – Zwiastun 2022

Bohaterką serialu jest Kamala Khan. Jest ona pierwszą postacią Marvela wyznania muzułmańskiego. Kamala fantazjuje cały czas o tym, jak to by było być superbohaterką. Pewnego dnia znajduje tajemniczy artefakt, który pozwoli jej sprawdzić jak to naprawdę jest.

Premiera: 8 Czerwca 2022

Platforma: Disney+

Ms. Marvel – Zwiastun 2022

The Boys Sezon 3 – Oficjalny Trailer 2022

The Boys (Chłopaki) wraca z nowym sezonem pełnym emocji. Polowanie na Homelandera wciąż trwa, a Billy Butcher smakuje jak to jest mieć moc superbohatera. To nie jest typowy sielankowy serial o superbohaterach. Tu przelana krew ma znaczenie!

Premiera: 3 Czerwca 2022

Platforma: Amazon video prime

The Boys Sezon 3 – Oficjalny Trailer 2022

Obi Wan Kenobi – Oficialny Trailer 2022

Historia zaczyna się 10 lat po dramatycznych wydarzeniach z „Gwiezdnych wojen: Zemsta Sithów”, w których Obi-Wan Kenobi poniósł największą porażkę — upadek i zepsucie swojego najlepszego przyjaciela i ucznia Jedi, Anakina Skywalkera, który przeszedł na ciemną stronę jako zły Lord Sithów Darth Vader.
W serialu występują Ewan McGregor, wciela się ponownie w rolę kultowego Mistrza Jedi, a także oznacza powrót Haydena Christensena w roli Dartha Vadera. Do obsady dołączą Moses Ingram, Joel Edgerton, Bonnie Piesse, Kumail Nanjiani, Indira Varma, Rupert Friend, O’Shea Jackson Jr., Sung Kang, Simone Kessell i Benny Safdie.

Premiera: 25 Maj 2022
Platforma: Disney+

Obi Wan Kenobi – Official Teaser Trailer

Drugi sezon “Świata Karmy” już od jutra w Netflix

Międzynarodowa premiera nowych odcinków już 10 marca 2022 r .Serial animowany oparty na historii córki amerykańskiego rapera Ludacrisa obwieszcza niniejszym swój szumny powrót. Już 10 marca pojawi się z porcją 8 nowych odcinków, dostępnych na platformie Netlix. W październiku 2021 roku jednocześnie w 190 krajach i 22 językach, odbyła się premiera pierwszego sezonu „Świata Karmy”.

Serial zajął wysokie noty w rankingu Top 10 propozycji Netflix dla dzieci w 42 krajach i otrzymał trzy nominacje do prestiżowych amerykańskich nagród NAACP Image Awards, przyznawanych za największe osiągnięcia w kulturze afroamerykańskiej. Niezwykła popularność serialu wpłynęła na znaczący rozwój programu produktów konsumenckich, który -w efekcie -objął swoim zasięgiem 35 licencjobiorców, w tym partnerstwa globalne z firmami Mattel, Scholastic czy Universal Music. Scenariusz serialu ,,Świat Karmy”jest oparty na historii Karmy, najstarszej córki Ludacrisa, wielokrotnie nagradzanego rapera i aktora znanego z ról w filmach „Szybcy i wściekli”, „Miasto gniewu” i w serialu „Fear Factor”. Największym marzeniem tytułowej bohaterki jest zostać raperką, a wielki talent i jeszcze większe serce to idealne ku temu predyspozycje. Każdy odcinek wypełniony jest po brzegi hip-hopowym rytmem, streetwearową modą, oryginalną choreografią i zawadiackim humorem, do którego przyzwyczaił widzów pierwszy sezon serialu.

Serial porusza tak ważne dla dzieci tematy jak wartość ekspresjii odnalezienie własnego głosu, tożsamość i potrzeba przynależności do zaufanej społeczności. W drugim sezonie pojawią się nowe postaci, nieznane dotąd lokalizacje oraz bardzo aktualne zagadnienia, jak ciało pozytywność, lęk czy presja społeczna.

Serial dla dzieci dostępny na Netflix.

Premiera 10 Marca 2022

The Lord of the Rings: The Rings of Power – zwiastun

Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy – serial fantasy produkowany przez Amazon Studios na podstawie prozy J.R.R. Tolkiena. Jego akcja ma się rozgrywać w Śródziemiu, podczas Drugiej Ery. 

Obsada: Morfydd Clark, Peter Mullan, Benjamin Walker, Nazanin Boniadi, Robert Aramayo, Cynthia Addai Robinson, Ismael Cruz, Trystan Gravelle, Charles Edwards, Maxim Baldry, Lenny Henry

Premiera 2 Września 2022

Platforma: Amazon Prime

The Lord of the Rings: The Rings of Power – zwiastun