Przejdź do treści głównej

Autor: Marcin Równicki

Pasjonat filmów oraz seriali, choć to drugie staram się ograniczać, aby siedzenie przed ekranem nie zabierało mi zbyt wiele życia. Fan wszelakiego SF na ekranie i nocnych seansów grozy.

Bloodshot – Vin Diesel wciela się w komiksową postać.

Bloodshot to przede wszystkim kino akcji, gdzie fabuła nie odgrywa znaczącej roli przez całe widowisko. Vin Diesel wciela się w postać Raya Garrisona żołnierza, który zginął podczas akcji. Dzięki super technologi filmy RST zostaje przywrócony do życia. Jest tylko mały szkopuł nie ma kontroli nad swoim życiem. Ale wkrótce ma to się zmienić.

Fabularnie film jest średniawy nie ma tutaj niczego co mogłoby zaskoczyć widza. Są pewne podobieństwa do filmu “Na skraju jutra” gdzie główny bohater w pewnym sensie odkrywa ten sam schemat każdej misji.

Ray dzięki technologi RST staję się nowoczesną maszyną do zabijania. Jednak nie wszystko idzie zgodnie z planem i powoli staje się świadomy tego, że coś tutaj jednak nie gra.

W rolę złoczyńcy wciela się Guy Pearce i odgrywa rolę Dr Emila Hartinga, który jest właścicielem RST, a zarazem wizjonerem. Harting za wszelką cenę chce wyeliminować współzałożycieli. Bloodshot nadaje się idealnie do tego zadania. Doktor pomógł nie tylko Rayowi, ale również kilku innym żołnierzom, którym przywrócił sprawność. KT (Eiza Gonzalez) dziewczyna, której niestraszne są teraz wszelkie gazy bojowe. Sam Heughan jako Jimmi były komandos, który stracił nogi. w walce, a teraz ma zaawansowane protezy. Alex Hernandez jako Tibbs wyborowy strzelec, który stracił wzrok, a teraz widzi wszystko dookoła.

Akcja i efekty specjalne to główne atuty tego filmu. Efekty specjalne poza walką w szybie windy są na wysokim poziomie. Szybkość leczenia Bloodshota dzięki nanitom daje niezły efekt na ekranie. Oczywiście nie zabrakło mrugnięcia okiem dla fanów “Szybkich i wściekłych”. Moim zdaniem zupełnie nie potrzebnie.

Vin zagrał po prostu przyzwoicie, jednak spodziewałem się po nim trochę ambitniejszej postaci. Na uwagę zasługuje KT, która ma dość emocjonalny wątek i przez to się wyróżnia. Jest jeszcze jedna postać, o której nie wspomniałem, a dużo wnosi dzięki swojej osobowości. Mowa tutaj o Wilfredzie Wigansie (Lamorne Morris), który wciela się w zdolnego programistę, a zarazem tworzy zabawą postać. Po prostu dobrze się ogląda sceny z Wigansem.

Bloodshot to luźny film na wieczór. Będziesz się przy nim dobrze bawił, a następnego dnia będziesz tylko pamiętał efekty specjalne i figurę KT. Średniak na jeden raz.
Film jest obecnie dostępny na platformie iTunes.

https://www.youtube.com/watch?v=sXFQFKVF_G0
Bloodshot – Zwiastun PL

W lesie dziś nie zaśnie nikt – kopiowanie nie zawsze wychodzi dobrze!

“W lesie dziś nie zaśnie nikt” miał trafić do polskich kin i całe szczęście, że tam nie trafił! Zamiast do kin trafił na platformę Netflix. Moglibyście pomyśleć, że to wyróżnienie otóż nie!

Za to działo odpowiada reżyser Bartosz M. Kowalski i w zasadzie to nie wiem co autor chciał przekazać widzom. W lesie dziś nie zaśnie nikt jest totalną kalką amerykańskich produkcji, która nie wnosi nic od siebie oprócz tytułu. Nie rozumiem jak można pomyśleć, że widz nie widział innych filmów i na pewno nie skojarzy faktów. Ale zacznijmy od początku.

Jest sobie obóz przetrwania, który ma pomagać młodym ludziom wyjść z uzależnienia od technologii. Poznajemy naszych bohaterów takich jak Zosia (Julia Wieniawa-Narkiewicz), Aniela (Wiktoria Gąsiewska), Julek (Michał Lupa), Bartek (Stanisław Cywka), Daniel (Sebastian Dela). Nasza grupa wybiera się w głąb lasu z opiekunką Izą (Gabriela Muskała), która ma dbać o bezpieczeństwo grupy. Akcja toczy się mimowolnie docierają do punktu, gdzie rozbijają obóz.

W zasadzie do tego punktu jeszcze całkiem znośnie, ale im dalej tym coraz gorzej. I jak to bywa w slasherach ktoś musi zginać lub zaginąć. I tutaj pojawiają się pierwsze problemy. Chodzący mutant jest niczym ninja, nikt go nie słyszy, a nawet nie widzi. Pomimo że jest okazałym osobnikiem płci męskiej o wzroście dwóch metrów i sporą masą ciała.

Jak to bywa w tego typu filmach są poszukiwania zaginionego, a w tym wypadku Daniela. Grupa się rozdziela. Część udaje się na poszukiwania z opiekunką, a cześć pilnuje obozowiska. I oto tym zgrabnym zabiegiem jesteśmy już w samym środku akcji. Dalsza część fabularnie jest po prostu zlepkiem scen, które mają doprowadzić nas do finałowej rozgrywki. Dodatkowo fabuła zostaje pod koniec widowiska totalnie zniszczona, gdy jest wprowadzany element nadnaturalności przez meteoryt.

W każdej śmierci uczestników obozu możemy doszukać się irracjonalnego zachowania, które przeczy logice. Więzi między bohaterami nie znajdziemy, a te można było zbudować w początkowej fazie filmu przed wyprawą. Mamy za to wątek miłosny, a raczej namiastkę jego w postaci szybkiego seksu. Aniela tutaj pokazała co nieco, a więc męska część widowni będzie zadowolona.

Obsada tego filmu składa się z młodych aktorów, którzy zbytnio doświadczenia nie mają. Ale to tez nie był film zbyt wymagający. Wszyscy po kolei wypadają dość blado. Odniosłem wrażenie, że postacie są najzwyczajniej na świecie słabo rozpisane. Nie mają w sobie głębszej osobowości. A próba wplątania wątku psychologicznego i traumatycznego przeżycia Zofii była tutaj zupełnie bezcelowa. Nie kleiło się to do całości.

Efekty specjalne cóż, pozostawiły dużo do życzenia. O więcej realizmu można było zadbać. Jednak mam na uwadze, że w polskiej kinematografii zbyt wielu ekspertów od horrorów nie ma.

Montaż to oczywiście kalki ujęć amerykańskich odpowiedników i w dodatku powtarzające się. Dosłownie można było wyczuć jak zaraz zostanie scena ucięta.

W całym negatywnym wydźwięku recenzji jest też pozytyw, za który muszę pochwalić. A mianowicie jest to ścieżka dźwiękowa. Nie zawsze był odpowiedni dobór muzyki do sytuacji, ale przez większość filmu była poprawna i dźwięk potęgował sceny akcji. Za to jest plus.

Ogólnie rzecz biorąc jest to produkcja wysoce skiepszczona. Jeśli autor miał na myśli, dobrą zabawę przez miks gatunków to nie wyszło. Jeśli zaś miał to być pierwszy dobry horror to też nie wyszło. Po takim filmie znowu mam awersje do polskiego kina.
Jedna z domowniczek, którą miała przyjemność oglądać, ze mną seans skwitowała go tak. Cytat dosłowny “Co Ty mi tu za gówno puszczasz, zero fabuły kupa mułu.”

Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz czy ktoś czyta w ogóle te scenariusze, zanim wyda pieniądze na realizacje filmu? Ponieważ wydaje mi, że jednak nie i to jest bardzo smutne.

Nie polecam nawet w ramach ciekawostki.

W lesie dziś nie zaśnie nikt – Zwiastun

Boże Ciało – recenzja

Film reżysera Jan Komasy, którego powinieneś kojarzyć z takich filmów jak Sala Samobójców czy Miasto 44. Boże Ciało był nominowany do Oscara, którego niestety nie zdobył.

Daniel (Bartosz Bielenia) główny bohater zafascynowany kapłaństwem chciałby zostać księdzem. Jednak z jego przeszłością ksiądz Tomasz (Łukasz Simlat) uświadamia mu, że z taką przeszłością żadne seminarium go nie przyjmie. Wychodzi warunkowo z poprawczaka i udaje się do stolarni, gdzie ma pracować. Jednak w ostatniej chwili zbacza z kursu i udaje się do nieodległego miasta. Będąc w kościele spotyka na swojej drodze Elizę (Eliza Rycembel) i to tutaj zaczyna się pierwsze kłamstwo Daniela, który przyznaje, że jest młodym księdzem tyle, co po święceniach.

Daniel ciągnie kłamstwo dalej, a gdy Proboszcz parafii nic nie podejrzewa i prosi go o zastępstwo ten się zgadza. Metody prowadzenia nabożeństwa z całą pewnością nie są standardowe i budzą pewien niepokój wśród mieszkańców. Z czasem jednak nauki, które wyniósł z poprawczaka zaczyna stosować na lokalnej społeczności i dzięki swojej charyzmie fałszywy księdza zaczyna poruszać ludzi. Lokalne społeczeństwo mierzy się z tragedią, która miała miejsce kilka miesięcy wcześniej.

Wszystko szło dobrze do czasu, gdy w miasteczku pojawią się kolega Daniela, który zaczyna go szantażować. Daniel jednak się nie poddaje, gdyż postanowił uzdrowić lokalną społeczność za wszelką cenę. Abstrahując od relacji między nimi, kolega szantażysta potrafił dostrzec tą lekkość Daniela do przyciągania ludzi do siebie.

Boże ciało z całą pewnością broni się dobrą historią, która jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Jednak w mojej ocenie nie jest też filmem idealnym. Zupełnie niepotrzebny wątek miłosny z Eliza, który tylko uświadomił widza, że Daniel jest słaby duchowo i szybko ulega pokusom.

W filmie mamy też wiele zachowań mało miasteczkowych choćby zachowanie Wójta. Czy spory między ludźmi po tragicznym wypadku.
Daje to dokładny obraz małych lokalnych społeczności i jest w tym wiele autentyczności.

Film Komasy ogląda się na tyle dobrze, że nie nudzi, a gatunek nie jest łatwy, bo to obyczajówka. Dystans, z którym przyjdzie nam się mierzyć to blisko dwie godziny w fotelu. Na szczęście Bartosz Bieleni staną na wysokości zadania i porywa w swojej roli. Ale nie tylko on tutaj dobrze się zaprezentował, bo i na uwagę zasługuję kościelna Lidia (Aleksandra Konieczna) z kamienną wręcz twarzą pogrążoną po stracie syna. Eliza, która zna prawdę o tragedii i musi ją nosić na barkach. Obsada w Bożym Ciele nie zawodzi i jest to duży plus tego filmu.

Nie wiele jest polskich filmów, które mogę polecić. Ten zaliczam do tych, które są godne.

Boże Ciało – zwiastun

Farmaceuta – upór i dążenie do prawdy

Na Netflixie, można znaleźć naprawdę interesujące dokumenty! Zawsze staram się obejrzeć zajawkę i na tej podstawie głównie decyduje czy to moje klimaty czy też nie. Farmaceuta wydawał się dość dziwnym tytułem i pierwsza myśl skojarzona jaka przyszła mi do głowy to, że będzie to historia o koncernach farmaceutycznych. A dostałem historie o uporze rodzica, który szukał prawdy o synu i przy okazji odkrył wielki biznes “legalny” poradni leczenia bólu, ale moralnie wątpliwy.

Dan Schneider – farmaceuta z Luizjany dowiaduje się, że jego syn traci życie w podejrzanej dzielnicy, która znana jest z handlu narkotykami. Ojciec swoim uporem stara się rozwiązać zagadkę na własną rękę, ponieważ lokalne władze przy takich sprawach za wiele nie są w stanie zdziałać. Najprościej zamknąć sprawę, bo nieodnalezienie sprawcy w takich dzielnicach graniczy z cudem.

Dan nie daje za wygraną i na własną rękę zaczyna śledztwo, które sprawi, że odkryje jedno z największych nadużyć wystawiania recept na leki przeciw bólowe opioidowe w historii USA. Dan wszystkie swoje rozmowy nagrywał i rejestrował na dyktafonie, a więc dostajemy doskonałą retrospekcję z wydarzeń które już się wydarzyły.

Dilerzy w białych fartuchach bez karni wobec prawa, poradnie rosnące niczym grzyby po deszczu i setki tysiące dolarów zarobionych z nadużyć jakich dopuścili się lekarze. Lekarz który przysięga ratowania się ludzkiego życie potrafi szybko zboczyć na złą drogę chęcią zysku. Dr. Cleggett która prowadziła jedną z poradni bólu “leczyła” hurtowo, a kolejki do niej były kilkudniowe, aby zapłacić i uzyskać bezproblemowo leki, które działały jak heroina.

Koncert farmaceutyczny który odpowiadał na produkcje silnego leki opioidowego jakim jest “Oksykodon” nie miał nic sobie do zarzucenia. Promując lek zachęcali wręcz, aby podawać pacjentom i wmawiali lekarzom, iż tak silny lek nie uzależnia! Co oczywiście było wierutnym kłamstwem, a sami dyrektorzy doskonale o tym wiedzieli.

Dan Schneider stracił swojego syna, ale dzięki swojej wytrwałości oraz niezłomnej postawie doprowadził do nagłośnienia sprawy, zmuszenia władz, aby zajęły się tym problemem. Wraz z izbą lekarską stanu Luizjana dobrali się do lekarzy, którzy myśleli, że są bezkarni i nic im nie grozi, gdy wypisują tysiące recept “świętej trójcy”, a młodzi ludzie uzależniają się i umierają z przedawkowania.

Ciekawy i rzetelny dokument który dzięki nagraniom Dana jest super wiarygodny. Cztery odcinki, które wciągają i pokazują zmagania Dana i jego rodziny z osobistą tragedią, a później cała niemocą i obojętnością władz. Zdecydowanie polecam, pozycja godna uwagi!

Zwiastun z napisami dostępny jest na stronie NETFLIXA

Amazing Stories od Apple plus

Nowy Amazing Stories to odrodzenie serialu NBC Spielberga, który po raz pierwszy wyemitowano w 1985 roku. Oryginalny serial oscylował w około gatunków takich jak fantasy, horrory i science fiction, a na podstawie zwiastuna serialu możemy przewidywać podobny scenariusz. Nowy zwiastun promuje „pięć wyjątkowych historii” jedna z nich to starsza osobą, która zdaje sobie sprawę, że ma moc superbohatera.

Premiera: 6 marca 2020

Szybcy i wściekli 9 – zwiastun

Dom Toretto (Vin Diesel) ustatkował się i prowadzi ciche życie na obrzeżach miasta. Dom wraz z Letty (Michelle Rodriguez) mają małego syna Brianem, ale wiedzą, że niebezpieczeństwo zawsze czai się tuż za spokojnym horyzontem. Dom będzie musiał stawić czoła grzechom z przeszłości, jeśli zamierza ocalić tych, których kocha najbardziej.
Jego przyjaciele po raz kolejny łączą siły, aby powstrzymać wroga. Spisek prowadzony przez najbardziej wykwalifikowanego zabójcę i kierowcę o niezwykłych umiejętnościach, z jakim kiedykolwiek się spotkali. Mężczyzna, który stał się wrogiem rodziny Doma jest także porzuconym bratem Jakobem (John Cena).

Obsada: Dwayne Johnson, Cody Walker, Vin Diesel, Charlize Theron, Jordana Brewster, Tyrese Gibson, Michelle Rodriguez

Premiera: 22 Maj 2020

Szybcy i wściekli 9 – zwiastun

Doktor sen – dobry horror – recenzja

Jak wiesz lub też nie Doktor sen to kontynuacja już kultowego horroru Lśnienie 1980 roku. Osobiście nie przepadam za kontynuacjami z wielu lat, okres prawie 40 robi swoje. I ciężko bez przeskoku w czasie o kontynuacje. Ale trzeba przyznać, że udało się zachować detale z poprzedniej części.

Doktor sen wyróżnia się przede wszystkim klimatem, historia i ścieżką dźwiękowa. Zawsze powtarzam, że ścieżka dźwiękowa ma bardzo duże znaczenie w filmach. Oddaje zawsze klimat i buduje strukturę scen, jak i napięcie. Śmiało mogę powiedzieć, że ta z kontynuacji jest bardzo dobra i potęguje cały nastrój, jaki panuje w filmie.

Fabuła jest przesunięta w czasie, gdzie spotykamy dorosłego już Dana Torrance (Ewan McGregor). Dan nie bardzo wie jak ma ułożyć sobie życie więc poszedł w ślady ojca takiego jak zapamiętał wiecznie pijango. Błąkając się od miasta do miasta zatrzymuje się na dłużej w New Hampshire. Tam uzyskuje pomoc od nieznajomego Billego (Cliff Curtis), który pomaga mu znaleźć prace i miejsce do spania. Dan po wyjściu na prostą zaczyna używać swoich zdolności i pomaga umierającym starszym odejść w spokoju.

Na swojej drodze Dan spotyka Abrę (Kyliegh Curran), którą posiada takie same zdolności lśnienia jak on. Na ich drodze jednak stanie “Prawdziwy Węzeł” tajemnicza organizacja, która wyszukuję takich ludzi jak oni i kradnie ich lśnienie.

Cała fabuła jest bardzo udana i nie mogę się przyczepić do niczego co by mnie bardzo raziło w oczy. Doktor sen jest ewidentnie długim filmem, ponieważ czas trwania to ponad dwie i pół godziny. Dobra wiadomość jest taka, że jest interesujący i widź chętnie łaknie kolejne sceny. Nie ma niestety ideałów są pewne skróty fabularne, ale dotyczą one mniej ważnych postaci. Wszystko jest zgrabnie ze sobą połączone, a czas spędzony przed ekranem mija bardzo szybko.

Dodanie całej magicznej otoczki w kontekście zdolności paranormalnych wyszło bardzo dobrze. A mała Abra w swojej roli spisuje się nadwyraz dobrze. Antagonistyczna grupa prawdziwy węzeł też w zasadzie bez zarzutu nawet można by powiedzieć, że osobnym filmem o nich raczej nikt by nie pogardził. Świetna rola Ferguson, która wcieliła się w Rose. Emocje oraz ekspresja przekazywana na ekranie napędzały historię.

Doktor sen nie jest typowym horrorem, gdy za każdego roku coś wyskakuje, ale ma dobrą i ciekawą historię. Na pewno po 40 latach broni się jako kontynuacja “Lśnienia”.

Jeśli nie widziałeś “Lśnienia” to w zasadzie nie musisz się przejmować historia i główny wątek na tyle tłumaczą wydarzenia z poprzedniej części, że śmiało zorientujesz się w całej historii.

Doktor Sen – zwiastun PL

The New Mutants – zwiastun

W odosobnionym szpitalu psychiatrycznym znajduje się grupa młodych mutantów, która jest przetrzymywana, a ich zdrowie mentalne jest monitorowane. Kiedy zaczynają się dziać dziwne rzeczy w szpitalu ich nowe zdolności jak i przyjaźnie zostaną przetestowane, gdy będą walczyć o przetrwanie.

Obsada: Maisie Williams, Anya Taylor-Joy, Charlie Heaton, Alice Braga, Blu Hunt, Henry Zaga

Premiera: 3 Kwietnia 2020

The New Mutants – zwiastun

MORBIUS – Zwiastun

Biochemik Michael Morbius próbuje wyleczyć się z rzadkiej choroby krwi, ale zamiast tego niechcący zaraża się rodzajem wampiryzmu. Jaką cenę przyjdzie mu zapłacić za wyleczenie się z rzadkiej choroby krwi.

Obsada: Adria Arjona, Jared Harris, J.K. Simmons, Jared Leto, Matt Smith, Michael Keaton, Tyrese Gibson, Ria Fend, Charlie Shotwell

Premiera: 30 lipca 2020 (świat)

MORBIUS – Zwiastun

Mesjasz – nowy prorok nadchodzi. Recenzja 1 sezonu

Mesjasz zadebiutował na platformie netlix w styczniu tego roku (2020). Jest to serial z elementami religijnymi i socjo-politycznymi. Opowiada on o nowym Mesjaszu, który zjawia się na ziemi i zapowiada koniec dotychczasowej historii.

Trzeba przyznać, że jest to bardzo ciekawe podejście do tematu w teraźniejszym świecie. Serial stara się ukazać jak zareagowałyby agencje takie jak CIA, FBI czy służby izraelskie na pojawienie się takiego człowieka jak nawy Mesjasz.

Mesjasz (Mehdi Dehbi) a w zasadzie Al-Masih w pierwszym sezonie jest zagadkową postacią i tylko dzięki zaciętości i uparciu Evy powoli dowiadujemy się czy owa postać to nie czasem hop sztapler. Eva (Michelle Monaghan) to agentka CIA, która monitoruje zachowania i nastroje w państwach islamskich. Ma ona też swój wątek w serialu dość osobisty i możemy poznać ją bliżej dzięki czemu staję się postacią autentyczną.

Al-Masih zyskuje rozgłos gdy zatrzymał ISIS i prowadzi sporą grupę uchodźców do ziemi świętej. Jednak cała podróż kończy się zatrzymaniem na granicy Izeala. To tutaj zostaje pierwszy zaraz zatrzymany przez służby i zaczyna być niewygodną osobą dla dzisiejszego świata. Zarządzonego przez służby specjalne i pojedyncze jednostki. Jest traktowany jako zło i zagrożenie bowiem na za sobą znaczną część ludzi.

Na tym etapie serial przedstawia nam dwie dodatkowe postacie agenta izraelskiego wywiadu Avrima (Tomer Sisley) oraz młodego Samira (Farès Landoulsi). Obie te postacie będzie łączyć jeden wątek, aby po chwili każda z nich mogła rozwijać swoją ścieżkę w serialu. Z tych dwóch postaci na pewno Avrim zasługuję na większą uwagę ze względu na jego bardzo mroczną przeszłość. I dość ciekawy wątek w ostatnim odcinku, który będzie ściśle związany z Mesjaszem. Po takim cliffhagerze chciałoby się tylko obejrzeć kolejny odcinek, ale ten dopiero nastąpi w kolejnym sezonie.

Wracając do kolejnego wątku dużo czasu w serialu dostaje rodzina teksańskiego pastora Felixa (John Ortiz) ich historia zdaje się być wypełniaczem całej fabuły. Gdy Mesjasz ratuje córkę pastora od tornada, a sam pastor na nowo zaczyna wierzyć w boga. Po raz kolejny okazuje się, że Mesjasz potrafi zjednywać sobie ludzi i tym razem poprzez media społecznościowe oraz córkę Rebbece (Stefania LaVie Owen) staje się coraz to mocniejszą politycznie postacią.

Tytułowy bohater po, mimo że dużo nie mówi i jest owiany tajemnica jest pokazany w dobrym świetle i widz ma ochotę mu wierzyć. Jednak gdzieś tam z tyłu głowy jest wahanie czy, aby na pewno? Al-Masih to taki mistrz dobrze dobranych słów w danym momencie doskonale potrafi lawirować i zostawiać pytania bez odpowiedzi.

Czy Mesjasz to oszust? Być może. Jednak w pierwszym sezonie dostajemy więcej pytań niż odpowiedzi i to sprawia, że ogląda się to widowisko dość dobrze. Dostajemy pewien przekrój religijny, gdzie powielany jest schemat, że islam to ta zła religia, a chrześcijanizm to ta dobra. W pierwszym sezonie mamy do czynienia z przekrojem religijnym islamskim, a nawet zahaczamy o ekstremistów.

W całej okazałości jest to pozycja godna uwagi, ponieważ nie są to tematy powszechne w serialach. Więc Mesjasz jest dobrą odskocznią od innych popularnych serialowych gatunków. Czekam na drugi sezon i liczę, że akcja potoczy się w niespodziewanym kierunku, a serial mnie jeszcze niejednym zaskoczy.

Aktualizacja:

Serial został skasowany, a więc historia kończy się na pierwszym sezonie.

Mesjasz – Napisy PL