Przejdź do treści głównej

Tag: Cezary Pazura

7

Kryptonim “Polska” – recenzja komedii

Obiecywałem sobie, że więcej tego nie zrobię i znowu przekonałem się, że nie warto było. Przykro mi to stwierdzić, ale mimo iż zwiastun mnie urzekł i liczyłem na dużą dawkę śmiechu. To się przeliczyłem… Za każdym razem stronię trochę od polskiej kinematografii, bo bywa różna i przeważnie nie spełnia moich oczekiwań. Będąc na seansie, stwierdziłem, że ludzie uważają podobnie. Frekwencja na sali kinowej w dniu premiery nie zachwyciła. Jakby to delikatnie ująć “przeciąg na sali był okrutny”.

Komedia pod tytułem Kryptonim “Polska” to lekka, mało śmieszna próba ośmieszenia narodowców czy też ONR-owców. Borys Szyc, wcielający się w rolę Romana (podróbkę R. Bąkiewicza, naczelnego generała narodowców), robi robotę i jest to całkiem mocny punkt tego widowiska. Jednak krzywe zwierciadło jest tak krzywe, że czasem zagina IQ odbiorcy. Maciej Musiałowski, grający Staszka, stara się trzymać poziom tego widowiska. Wstępuje do “klubu” ZMR kuzyna Romana i tam się ma radykalizować na narodowca z “krwi i kości”.

Oczywiście nie mogło zabraknąć drugiej strony, czyli przedstawicieli wolności równość, czyli LGBTQ. Po tej stronie mamy Polę, którą gra Magdalena Maścianica i też stara się ciągnąc film swoją osobą. Oczywiście, dobrze się domyślasz, będzie z tego wątek miłosny. Dwa przeciwne światy, Pola i Staszek, a jednak zakochują się w sobie. Perypetie kochanków nie są niczym porywającym. Jest to przerywnik dla całej akcji filmu i zarazem zapalnik punktu zwrotnego. Czy ich miłość przetrwa? Odpowiedź znajdziesz podczas seansu lub też domyślisz się, jak to wszystko się zakończy.

Muzykę w filmie mamy mieszaną, dużo techno, ale i coś polskiego się znalazło. Pod tym względem, mam wrażenie, iż w polskiej kinematografii jest coraz lepiej.

Fabuła komedii jest prosta, trochę przydługa i nudnawa. Zwiastun bardzo dobrze zrealizowany, jednak film pozostawia dużo do życzenia. Dlatego nie daj się nabrać i jeśli bardzo Cię nie kusi, odpuść sobie seans na dużej sali kinowej.

Reszty obsady nie wspominam, bo nie ma w zasadzie o czym pisać. Mamy Pazurę czy Królikowskiego, ale to epizodyczne postacie nic nie wnoszące, a i nie dostały wybitnych scen, aby po seansie zapamiętać cokolwiek z ich gry.

Poważnie, jestem bardzo rozczarowany tym widowiskiem, liczyłem na dużą dawkę fajnego humoru, a dostałem bylejakość i to przez duże “B”.

Kryptonim “Polska” oznaczam znacznikiem – “Szkoda czasu”.

Kryptonim Polska – Zwiastun

PSY 3 W imię zasad – zwiastun

Po 25 latach odsiadki Franz Maurer wychodzi z więzienia i wkracza w nową Polskę, w której nic nie jest takie, jak zapamiętał. Kto i co czeka na człowieka, który przez ostatnie ćwierć wieku… nie robił nic? Jak odnajdzie się w świecie, w którym dawne zasady i lojalność przestały obowiązywać? Tego dowiemy się, gdy los ponownie połączy Franza i „Nowego”. Ich spotkanie zmieni wszystko.

Obsada:
Cezary Pazura, Bogusław Linda, Marcin Dorociński, Sebastian Fabijański, Artur Żmijewski, Tomasz Schuchardt, Mirosław Baka, Jan Frycz, Edward Lubaszenko, Arkadiusz Jakubik, Jacek Beler, Wojciech Zieliński



Premiera: 17 STYCZNIA 2020

PSY 3 W Imię zasad – Zwiastun PL

HBO – Ślepnąc od świateł – Recenzja Sezon 1

Trzeba to przyznać, że HBO nakręciło bardzo przyzwoity serial, który w tym momencie z całą pewnością wyróżnia się na tle innych polskich produkcji. 

Ślepnąć od świateł opowiada o siedmiu dniach z życia dilera Kuby, który to ma idealnie poukładane życie i w najbliższym czasie zamierza wybrać się na wakacje. Aby odpocząć od tego całego otaczającego syfu, którego ma już dość. 

HBO wzięło rozmach i zapewniło naprawdę dobrą obsadę.  Na ekranie zobaczymy Jana Frycza wcielającego się w starej daty warszawszego gangstera z lat 90. Świetnie odegrana rola, teksty  zachowania po prostu aż miło się to oglądało na telewizorze. Jacek (Robert Więckiewicz) główna postarać rządząca warszawą, a zarazem szef Kuby. Dobre teksty tutaj nic nie mogło się nie udać. Więckiewicz przyzwyczaił nas do swojej charyzmy i pokazują nam ją tutaj z dwojoną siłą!  Będziesz miał okazje zobaczyć Cezarego Pazure (Mariusz Fajkowski), Janusza Chabiora wcielającego się w “Stryją”. To też swoją drogą bardzo ciekawa postać w serialu. Eryk Lubos (gliniarz) czy Zbigniew Suszyński jako poseł. 

Z męskich postaci jako debiutujący na ekranie Kamil Nożyński tytułowy diler Kuba. Wycofany społecznie ukrywający swoją tożsamość przez klientami. Człowiek nie okazujący emocji, a przynajmniej dobrze je ukrywa. Jako debiut nic nie można zarzucić Kamilowi, ale trzeba zauważyć, że rola niebyła aż tak wymagająca. Kuba niema w serialu metamorfoz, gra tego samego człowieka od początku do końca. Należy się ukłon w stronę reżysera, który pozwolił wykazać się nowej twarzy na ekranie. 

Mam wrażenie, że damska cześć trochę zawiodła, ale to w końcu film o twardych facetach ze świata przestępczego. W części można to wybaczyć jednak z całą pewnością przydałaby się mocna i twardo stąpającą kobieta po ziemi. 
Marzena Pokrzywińska wcielająca się w Paulinę czy przewijająca się przez cały serial przyjaciółka Kuby “Paździna” (Marta Malikowska) nie pokazały nic nadzwyczajnego. 

Ślepnąc od świateł ma jedną wade fabularną, która to w ogóle nie przypadła mi do gustu. I nawet po 10 odcinkach nie jestem wstanie powiedzić czemu ten zabieg miał służyć. Chodzi mi o retrospekcje Kuby z dzieciństwa oraz surrealistyczne wizje Kuby. Jestem zdania, że jeśli takie elementy nic nie wnoszą do fabuły to nie ciągniemy ich przez cały serial. Elementy, gdzie Kuba snuł sobie wizje przyszłości w Argentynie jak najbardziej były poprawne. Dodatkowo dorzucę do pieca problem z wątkami, a mam tutaj na myśli żywy etap zainteresowania się osobą Kuby przez organy ścigania, gdzie w późniejszej fazie jest to niezrozumiale zepchnięte zupełnie na bok.

Nowa produkcja HBO nie przebiera w dialogach dosadnie potrafi zakcentować każde słowo “kurwa” i wiele innych. Krew przemoc czy obite twarze będą na porządku dziennym. Nagich pań imprez czy scen seksu też nie zabraknie. Wszystko dostajemy podane na tacy bez zbędnego obwijania w bawełne co potęguje emocje podczas oglądania kolejnych scen.

Świetna obsada, dobra muzyka i praca kamery sprawiają, że serial ogląda się bardzo dobrze. Wciąga coraz bardziej z odcinka na odcinek i wydarzenia następujące po sobie nie są koniecznie oczywiste. Fabularnie wyszło wszystko bardzo dobrze mimo, że zakończenie pierwszego sezonu odbywa się przy pomocy cliffingera. Mam nadzieję, że nie będziemy musieli czekać, aż wyjdzie kolejna książka. Dalsze przygody Kuby, Dariusza czy Paździny śmiało mogą się toczyć własnym życiem.

Z miłą chęcią obejrzę kolejny sezon o ile nie będzie trzeba czekać na niego zbyt długo. Serial nadal ma duży w sobie potencjał wystarczy wyeliminować surrealistyczne wstawki lub przekształcić jej na rzeczy, które współgrają z fabuła i coś wnoszą chociażby dla samej postaci Kuby. Tempo zaprezentowane w serialu “Ślepnąc od świateł” jest dobre, jak i praca kamery klimat mrocznej warszawy wyczuwalny od pierwszego odcinka. Pozostaje mi polecić wam ten serial, bo jest on naprawdę dobry. A takie niezbyt często pojawiają się na naszych ekranach.  

Dla ciekawych serial  powstał na podstawie bestsellerowej powieści Jakuba Żulczyka o tym samym tytule.  

Pierwszy odcinek jest dostępny za darmo na platformie HBO GO
https://www.hbo.pl/series/slepnac-od-swiatel-odc-1_-101354

https://www.youtube.com/watch?v=Y4l9EK-1tfw
Ślepnąc od świateł – Cały sezon dostępny na HBO GO