Przejdź do treści głównej

Tag: Irlandia

0

The Hole in the Ground – Recenzja Irlandzkiego Horroru

The Hole in the Ground irlandzki horror nie zaskakuje świeżością. Czasami przynudza, a z całą pewnością fabularnie nie wypada rewelacyjnie. Czy warto poświęcić całe dziewięćdziesiąt minut na ten film? Na to pytanie znajdziesz odpowiedź na samym końcu.

Fabuła niczym szczególnym się nie wyróżnia, mamy tutaj samotną matkę
Sarahe (Seána Kerslake), która to wychowuje nastoletniego syna Chrisa (James Quinn Markey). Tytułowa “The Hole in the Ground” to na prawdę i dosłownie dziura w ziemi znajdująca się w lesie nieopodal miejsca zamieszkania Sary oraz Chrisa. W całej tej dziurze jest coś mistycznego i tajemniczego co przyciąga chłopca.

Matka po tajemniczym spotkaniu z szaloną sąsiadką i zgłębieniu jej przeszłości zaczyna podejrzewać, iż jej syna spotkało to samo co 
Noreen (Kati Outinen). Mistyczna siła podmieniła syna Sary i ta powoli zaczyna dostrzegać, że jej syn ostatnio zachowuje się inaczej. Podmieniony syn ma nadprzyrodzone zdolności, które ujawniają się konfrontacji z matką. Sara nie da za wygraną i spróbuje odzyskać swojego syna.

Jak na horror to brakuje zdecydowanie scen, w których widz mógłby poczuć tą gęsią skórkę na rękach czy po całym ciele. Film posiada swój małomiasteczkowy irlandzki klimat. Jednak to zdecydowanie za mało, aby zachwycić widza. Sama gra aktorska w zasadzie zamyka się w odtwórcach głównych ról, czyli matki i syna. Reszta to epizodyczne postacie, które są przerywnikami w fabule.

The Hole in the Ground pokazuje nam nadprzyrodzone zjwisko poczym kompletnie nie stara się wytłumaczyć widzowi czym jest tak naprawdę ta dziura w ziemi. Niema żadnej historii za dziurą ot jest dziura i przyciąga dzieci. Jest to duży minus, ponieważ gdyby taka historia za dziurą istniała to film zyskałby bardziej przekonującą fabułę.

Podsumowując nawet na nudny wieczór nie poleciłbym tego “horroru” zwyczajnie szkoda czasu. The Hole in the Ground nie da ci tego, co powinien dać Ci przyzwoity horror.

Zwiastun – The Hole in the Ground
71

’71 solidne kino [RECENZJA]

’71

To już ostatnia pozycja która leżała u mnie bardzo długo i czekała na ten moment, czyli zebrania się kilku filmów w kupę o podobnym klimacie. I powiem że bardzo dobre kino nawet nie spodziewałem się, a tu proszę miła niespodzianka.
Dużo się dzieje na ekranie jest kilka zwrotów akacji co nie pozwala nam się nudzić oraz ma swój klimat od pierwszych minut. Oglądając go nie powinniście być rozczarowani po seansie mnie urzekł ten obraz po mimo że nie jest arcydziełem to po prostu dobre solidne kino.

Ps. The Huntsman: Winter’s War nie udało się wybrać do kina, a na Civil War idę dziś więc będzie recenzja jak się uzbiera więcej niż 2 filmy. Chodź nigdy nie wiadomo może okazać się hitem i wam go na szybko zrecenzuje co byście zdążyli iść do kina.