Przejdź do treści głównej

Tag: romans

0

Narodziny gwiazdy – Dobry w każdym calu

Narodziny gwiazdy to dramat opisujący historię związku Jacksona Maine’a z młodą piosenkarką Ally. Miłość dobra muzyka oraz świetne aktorstwo to Cię czeka, gdy postanowisz zaserwować sobie seans.

Star is born bo tak brzmi amerykański tytuł wyreżyserował odtwórca głównej roli Bradley Cooper. Spisał się w obu rolach wyśmienicie jak lubię tego aktora tak lubie go jeszcze bardziej. Świetnie pokazał ciemną stronę sławy Jacksona Maine. Wszechobecny alkohol czy narkotyki w życiu Jacka spowodowały szybkie staczacie się z piedestału. Cooper pokazał dość szerokie i jednoznaczne następstwa nadużywania obu używek.

A potem przyszła miłość całkiem znienacka, która wiele dobrego wniosła do życia Jacksona. Młoda piosenkarka Ally o zdumiewającym anielskim głosie. I tutaj pojawia się nam Lady Gaga, która zdobywała doświadczenie aktorskie w serialach, a to w zasadzie doświadczenie żadne. Jednak już nie raz wielkoformatowe, gwiazdy muzyki pokazały, iż sprawdzają się na dużym ekranie. Lady Gaga wcielając się w rolę Ally robi to tak jakby była do tego stworzona. Wiedziała na co się piszę w końcu to jej bajka. Sama jest piosenkarką dużego formatu. Co z całą pewnością pomogło jej wcielić się te rolę.

Melodramatyczna historia pary Maine przeplatana jest dużą ilością namacalnych emocji. Umiejętnie wpleciony motyw amerykańskiego snu, który spełnia się w mgnieniu oka. A przede wszystkim dobra muzyka uzupełniająca całość historii.

Wszystko to sprawiło, że “Narodziny gwiazdy” ogląda się bardzo dobrze, a blisko trwający ponad dwugodzinny seans nie nuży. Obraz zostaje zamknięty w całości i nie ma mowy o niedomówieniach fabularnych. Bradley Cooper wraz z Lady Gagą odwalili kawał dobrej roboty.

Czego mi brakowało w “Narodzinach gwizdy” z cała pewnością rozwinięcia wątku Bobbiego (Sam Elliott) brata Jacksona oraz postaci managera Ally Reza (Rafi Gavron). Ten drugi powinien zostać potępiony za występek w ostatnich scenach filmu. Ten moment doskonale ukazał bezduszność człowieka, gdy w rolę wchodzą wielkie pieniądze.

Nie pozostaje nic innego jak tylko zarekomendować i polecić film.
“Musisz zobaczyć” zostaje przypięte.
Złoty glob oraz Oskar w kategorii za najlepszą piosenkę “Shallow” w pełni zasłużone.

Narodziny Gwiazdy – zwiastun
The Choice

The Choice (Nicholas Sparks) [RECENZJA]

Prawdzie love story miedzy Travisem a Gabby. Pewny siebie Travis i niedostępna z sąsiedztwa Gabby. Od pierwszych chwil widać iskrę pomiędzy nimi, jednak Travis niema szczęścia bo Gabby jest już zaręczona kobieta. I ta ich losy się splatają..
Film jest na podstawie powieści Sparka płeć żeńska sobie chwali te książki.

Poza tym to nie jest pierwszy film, a już kolejny zekranizowany w/w autora 😉 Jeśli ktoś z was kojarzy taki klasyk a wręcz wyciskacz łez jak “Notebook” (Pamiętnik) czy “Wciąż ja kocham” to właśnie tego samego człowieka jest ten film.

Jest to klasyczna opowieść ze wzlotami i upadkami muszę powiedzieć ze przez 1 godzinę ogląda się naprawdę dobrze, a później następują utarte schematy i film trochę traci na dynamice. Teresa Palmer jako Gabby jest przeurocza blondynka w której każdy facet by się zakochał bez pamięci. A Trevor na swój sposób pewny siebie, zabawny i szarmancki nie jedna kobietę by uwiódł. Duet bardzo trafie dobrany! Panią szczególnie pozycja powinna się spodobać panom tam jak pisałem wyżej może po tej godzinie się lekko dłużyć zważywszy że do końca zostaje 50 min.

W zasadzie rekomenduje aby obejrzeć ten film we dwoje.