Przejdź do treści głównej
John Wick 2

Johny Wick 2 [RECENZJA]

Pierwsza rzecz jaka przychodzi mi na myśl że rzadko, ale to rzadko się zdarza aby druga część była lepsza niż pierwsza. A więc druga jest lepsza w tym wypadku bo pokazuje trochę więcej świata oraz organizacji dla której pracuje Johny.

W filmie jest kilka akcentów które przynoszą na myśl sceny z Matrixa np. telefon w hotelu czy spotkanie z “Morfeuszem” Laurence Fishburne grającego w filmie wszechwiedzącego i wszechwidzącego 😉 Takie drobne zabiegi a wywołują uśmiech na twarzy i trochę nostalgii co oczywiście zaliczam na plus.

Johny Wick w drugiej odsłonie przechodzi samego siebie i jest “niezniszczalny” (być może chciałby zagrać w kolejnej odsłonie”The Expendables”), tak czy siak trup gęsto się sieje aż wręcz przesadnie! Stwierdzam również jakby policzyć to w tym filmie pada najwięcej headshotów w historii kinematografii “Hitman” przy Wicku to pikuś 😀

Fabuła w zasadzie sprowadza się do jednego TIME TO KILL EVERYBODY WHO STAND IN MY WAY czyli w wolnym tłumaczeniu zabijam wszystko co się rusza i celuje do mnie i robię to w 90% za pierwszym razem. Nie mogę powiedzieć że jestem rozczarowany bo też dużych oczekiwań nie miałem. Ta ilość trupów jaką zostawia po sobie Johny jest przytłaczająca, a sami przeciwnicy trochę jak boty z gier przy najniższym poziomie AI padają jak muchy. Nawet ludzie zabójcy z organizacji nie dają rady uszkodzić znacznie Wicka. Dlatego duża wadą całego widowiska jest zastosowanie trybu niezniszczalnego Johny Wick (Keanu Reeves).

Można się wybrać do kina jak ktoś lubi takie kino akcji po całym tygodniu ciężkiej pracy da nam to trochę rozluźnienia i rozrywki.

Żółwie ninja 2

Żółwie Ninja 2 średnia kontynuacja [RECENZJA]

Żółwie Ninja 2

No dobra co by tu nie napisać .. Film przeznaczone dla młodszego widzą, chyba że ktoś lubi Megan Fox 🙂
Efekty są, prosta fabuła jest, ładne dziewczyna jest, i są żółwie są też złe charaktery ale bez wyrazu.

4/10 niema co się rozpisywać nie jest to żadna porywająca produkcja i myślę że też zbytnio niema co sobie nią głowy zaprzątać.

Star Trek The Beyond

Klapa Star Trek The Beyond [RECENZJA]

Star Trek The Beyond

Na piszę na krótko bo jestem rozczarowany.. Lin się nie nadaje do tego typu filmów, może i wnosi trochę świeżości do akcji.

Ale fabuła jest tak prostolinijna tak prosta że aż kuje w oczy, niema żadnego elementu zaskoczenia.

A końcówka i sposób pokonania głównego złego bohatera woła o pomstę do nieba!

Ileż razy można rozwalać enterprica na boga to się przecież nudzi.. Przydała by się głębsza historia coś jak trylogia w świecie ST.. a nie jednorazowa papka.

Tęsknie za JJ Abremsem, gdzie jego filmy jednak miały fabułę którą chciało się oglądać i wciągała.

Jest to najgorsza cześć pod względem fabularnym z nowych ST

Legion Samobójców

Szybka recenzja Legion Samobójców [RECENZJA]

Legion Samobójców aka Suicide Squad

Słowem wstępu nie wiem skąd się wziął ten hejt na Legion Samobójców jest to przyzwoity film.

Na pewno mniej chaotyczny niż Batman vs Superman!

Co prawda zwiastun sprzedał nam rozrywkę w formie komedii coś na wzór Deadpoola a w filmie dostajemy tylko kilka scena dość śmiesznych. Tu można mieć zarzut że włodarze DC trailerem zmanipulowali trochę obraz filmu! Come one Guys tak się nie robi!

Margot  jest świetna i swoim zachowaniem, wyglądem , tyłkiem czy uśmiechem zachwyca 😀 Mimo że ostro szurnięta to brałbym za żonę ; D

Deadshot w Will WTF co to były za smutne wstawki… Mam wrażenie że w pierwszej wersji film miał wyglądać inaczej a te z dzieckiem i rodziną zostały dokręcone aby fabularnie to się jakoś trzymało kupy. Bo jeśli mowa o fabule to jest dość średnia i trochę wkurzające jest to np. że mówią o supermanie nie przytaczając tego że go już niema. Ma to taki wydźwięk jakby filmy z supermenem były osobnym tworem których DC nie chce łączyć z legionem.. BEZSENSU!

Scena po napisach mogę lekko za spolerować w zasadzie dużo nie pokazuje bo tylko Batmana który zbiera ludzi do Justice League.

SS ma świetną ścieżkę dźwiękową tak jak i Deadpool i to w zasadzie jedyna rzecz która łączy te filmy

 

Dzień Niepodległości: Odrodzenie [RECENZJA]

Oceniam dziś bez spoilerów, co nieco może mi się wymsknąć.. Dzień Niepodległości po 20 latach czyli Odrodzenie, oryginalnie Independence Day: Resurgence
Zapraszam do wpisu.


Dzień Niepodległości: Odrodzenie

I co jestem trochę zawiedziony… nie jest to ten sam klimatyczny film co 1 cześć. Po pierwsze czy musimy oglądać pierwszą cześć nie nie musimy, więc dobra wiadomość dla tych co idą bez znajomości pierwszej, oczywiście są nawiązania do jedynki ale są słabe i mało znaczące.
Rozmiary i przewaga wroga są takie że co byśmy nie wymyślili powinniśmy jako gatunek wyginąć! Ale jak to bywa w amerykańskim kinie patriotycznym, bo za taki film trzeba uważać dzień niepodległości dajemy radę. Musiałbym trochę po spoilerować i napisać co mi się nie podobało, ale nie chce psuć wam seansu. Jeśli wybieracie się z nastawieniem na typowo rozrywkowy film to go dostaniecie jak najbardziej. Wszystko się fajnie zaczyna jest historia, są badania itp ale później zbyt szybko przeskakuje fabuła po czym już mamy UFO nad głowami. Zamysł był bardzo dobry i można było spokojnie zrobić dwie części bo scenariusz na to pozwalał w 110%! przez to jestem lekko zwiedziony i czuje niedosyt. Skłonny byłbym to im wybaczyć gdyby skończył się ładnym cliffhanger’em bo czasem tak trzeba aby zbudować napięcie i za rok znowu zasiąść w kinowym fotelu z uśmiechem na gębie że jest doczekaliśmy się następnej części i dowiemy się co było dalej. Miałem wrażenie że niektóre sceny były w montowane trochę na siłę, jak np ta w szpitalu z matką i noworodkiem sami się przekonacie. Gra aktorska też mi trochę nie leżała brak było widocznych emocji w postaciach i tego przerażania co w pierwszej części.

Nie byłem na seansie 3D bo oczywiście to konwersja, po 2D mogę powiedzieć że nie warto iść na 3D z samego filmu niema aż tyle efektów, a mamonkę zaoszczędzoną trzeba wydać na inny film np ST się zbliża 😀 22 Lipca nie przegap! (najnowsza zapowiedź na samym końcu)

Moi drodzy R.Emmrich mógł to zrobić lepiej ale nie zrobił to była jego wizja i tyle, do kina polecam się wybrać. Jeśli podobała się wam pierwsza część z 1996 to i druga wam się spodoba jak najbardziej.

Ps. Jestem ciekaw czy się pokuszą o trzecią część, ja bym to pociągnął jeszcze 🙂 Dzień Niepodległości: Odwet (Independence Day: Retaliation) brzmi całkiem w porządku słyszysz Roland 😀 tylko nie czekaj kolejnych 20 lat 😉

STAR TREK BEYOND – 22 Lipca

Psy Mafii

Triple 9 mocne kino [RECENZJA]

Triple 9

O to jest film godny polecenia, ale ma jedną wadę i jest to zakończenie filmu! które według mnie psuje obraz całego filmu. Do rzeczy jest to kryminał który trzyma w napięciu po mimo że wiemy o co chodzi a tylko śledzimy poczynania bohaterów i ich zachowania. Śmiało można się nad nim pochylić i obejrzeć. Możecie dać znać w komentarzach co sądzicie o tej końcówce filmu ahh się uczepiłem 😀

X-man Apokalipsa

Jak wypadli kolejni X-meni ? X-men Apocalypse [RECENZJA]

X-Men Apocalypse

Nie wiem czemu ale na seansie w sobotę wieczorem 1/4 sali WTF ? przejedli się czy co ? Ci co nie byli niech żałują. bo naprawdę bardzo dobre widowisko. W prawdzie końcówka trochę mnie rozczarowała stanowczo za krótko trwała walką a i uważam że film powinien być podzielony na dwie części i nadal by były dwa solidne filmy! Ciągle widzę nie wykorzystany potencjał X-Menów brakuje mi tutaj osobnych filmów dla bohaterów jak to jest z Avangersami oczywiście nie licząc Wolverine. Muszę to zdradzić ale miłe było zaskoczenie gdy padają polskie słowa 😀 O 0.5 punkta jest lepiej niż w przyszłość która nadejdzie. Tak czy inaczej X-meni zatoczli pełen krąg i scena po filmie nie jest warta oczekiwania bo nic z niej nie wynika, a w zasadzie jest puszczeniem oka w stronę Wolverina.
Po raz kolejny główny zły bohater kreowany na niezwyciężonego zostaje pokonany bez większego wysiłku. Trochę mi to przypomniało Ultrona… Fani na pewno wyjdą zadowoleni 2h pełnej rozrywki (rozpierduchy).

Minusy postacie brak głębszej opowieści o nich oraz końcowa walka
Plusy efekty i klimat w którym czuć początek X-Menów!

A dziś na dokładkę wreszcie coś więcej pokazujący trailer Star Treka Beyond i powiem że jest lepiej 🙂

 

Kapitan Ameryka - Wojna Bohaterów

Była sobie drużyna Capitan America – Civil War [RECENZJA]

Capitan America – Civil War

Pierwsze co po seansie to WOW tyle bohaterów w jednym filmie! Jest to tak dużym plusem że nawet sobie nie wyobrażacie, nowe postacie pchają nowe życie w universum Marvela szczególnie Black Panther tutaj skrada serca widzów i moje. Spiderman moim zdaniem trochę za dziecięcy ale pewnie ukłon w stronę młodszych widzów. Film trochę za długawy bo są momenty gdzie się dłuży z wyczekiwaną walką między bohaterami komiksów. Fabularnie bardzo fajnie rozwinięty i połączony z wcześniejszymi filmami jak i całym universum.

Z minusów za mało Visiona, szło wyczuć jakby chcieli dać odpocząć tej postaci po średnio udanym Ultronie, brak zielonego Hulka ale jest wspomniany że wyruszył razem z Thorem, czyli mini zapowiedź filmu Thor Ragnarok (2017) gdzie pewnie naoglądamy się zielonego.

Ogólnie rzecz biorąc w całym universum jest to film lepszy od Zimowego Żołnierza (8/10), ale obawiam się że jednak strażników galaktyki (9/10) nie przebił chodź jest bardzo blisko. Na pewno obejrzę CA jeszcze raz w domu i wyłapię swoje smaczki bo jest ich dużo w filmie.
Fanatycy Marvela i nie tylko wyjdą z kina zadowoleni na bank! A i dla informacji są DWIE SCENY po napisach jedna zaraz po filmie a druga po całych, więc nie wychodźcie z kina od razu.

Reasumując 9-/10 POLECAM

Teraz pozostaje czekać aż do kin wejdą X-Men Apocalypse oraz Warcraft