Jeśli coś kiedyś zostało stworzone to zawsze będzie porównywane. Po raz x dostajemy nowego Spider-mana i jest to film bardzo nierówny skierowany do super młodego widza. Odsłona Marvel’a przy nowym Spider-manie jest moim zdaniem przeciętna i obijające się o moje uszy recenzje, że jest wreszcie ok nie potwierdziły tego.
Wszędzie reklamowany jako hit sezonu, Rotten Tomatoes 100% przynajmniej w czasie puszczania reklam i zapowiedzi. Wszyscy mieli racje! Jest bardzo dobrze,a przede wszystkim muzycznie i to w dobrym stylu. Zawsze twierdzę, że dzięki muzyce film zyskuje i pogłębia się odbiór samej fabuły.
Jeśli nie lubisz zbynio szarpanej akcji i kiepsko opowiedzianej historii to ostatnią cześć Transformerow sobie odpuść. Jestem rozczarowany tym co nam zaserwowali , a raczej wizja Michaela Bay’a który to co film oświadcza, że opuszcza serie i opuścić nie może.
Wonder Woman to film który wreszcie jest zarobiony poprawnie i ma spójna historie. Mamy kilka wątków które się zazębiają i sprawiają, że wszystko się klei tak jak powinno. A sama Wonder Woman tak jak i w Superman vs Batman błyszczy! W filmie pokazana jej uroda, którą każdy zauważa co jest dość zabawne bo ona sama nigdy nie obcowała z mężczyznami. A poza ekranem również przecież jest urodziwą kobietą.
Pierwsza rzecz, jaką chce poruszyć to 3D, bo na takowym seansie byłem i na przed premierze innego dostępnego nie było. A więc jak na konwertowane 3D to jest bardzo dobrze, dużo elementów pojawia się z przed ekranu jest głębia ogląda się przyjemnie. Niema dużo scen ciemnych, przez co uniknięty jest efekt ciemnego obrazu. Zadając sobie pytanie, czy warto wydać te dodatkowe zł na 3D odpowiadam że wybór należny do was, aczkolwiek nie będziecie zawiedzeni, jeśli się zdecydujecie. Myślę, że największą frajdę tutaj będą miały dzieciaki te młodsze o ile lubią dubbing, osobiście nie lubię.
Humor, jak dobrze wiemy to właśnie Strażnicy Galaktyki vol.1 zmienili podejście do filmów komiksowych film był odkryciem, że można sprzedać historie w zabawny sposób. Vol. 2 jest również zabawna mały GROOT kradnie serca jest przezabawny i strasznie milusiński nie da się tej postaci nie polubić. Odniosłem wrażenie, że przynajmniej w jednej scenie (scena z taśmą klejącą) humor był wymuszony, albo mnie to zwyczajnie nie ruszyło. Humor Guardian of the Galaxy vol.2 oceniam wysoko jest dużo scen oraz zabawnych odzywek.
Trochę o fabule, patrząc względem vol.1 to vol.2 jest bardzo uproszczona i ten zabieg mnie trochę rozczarował. Dostajemy jeden wątek główny związany z ojcem Quilla, czyli Ego. Przez to, że cała uwaga jest skoncentrowana tylko na Star Lordzie nie ma żadnego odniesienia do całego uniwersum czy nawet zbliżającego się Thora Ragnarok. Jeśli mam być szczery nigdy nie czytam zbyt wiele przed filmem o fabule zwyczajnie, aby nie psuć sobie widowiska i tak sobie myślałem, że dostaniemy coś więcej o Thanos’ie… nic z tych rzeczy. Strażnicy Galaktyki vol.2 można odnieść wrażenie to tak jak w Avangersach film o jednej postaci przez to, że skupia uwagę na samym Peterze.
I pozostaje nam ostatni kąsek muzyka, która jest dobrze dobrana i znowu patrząc na vol.1 tam było więcej kawałków chwytliwych, tutaj jest dobrze. Cały czas pozostajemy muzycznie w klimacie lat 80.
Napisy końcowe nie jest jedna, a kilka scenek wplecionych w napisy. Zabieg bardzo fajny, ze względu, że napisy dość długie więc Marvel umila nam je dobrą muzyką i przeplatanymi scenkami ;D
Osobiście nie wyobrażam sobie, aby fan MARVELowskich filmów mógł Strażników pominąć! Z mojej strony POLECAM! Na seansie będzie się dobrze bawić!
Ktokolwiek się spodziewa ambitnego kina proszę dalej nie czytać. Szybcy i wściekli niegdyś słynęli z pięknych kobiet, szybkich samochodów, a tymczasem seria przerodziła się w dzikie rodeo na kółkach z co róż to większą eksplozją. Jak wszystkim już wiadomo cała seria ma się zakończyć na 10 filmie, a ta cześć 8 jest pierwsza częścią z trylogii.
Premiera i po premierze taka kolej rzeczy niestety 😉 Jeśli oczekujesz porównania do anime to Cię rozczaruję, ponieważ takowego nie będzie! Przyczyna jest trywialna nie widziałem więc nie mam odniesienia. Recenzja będzie więc przedstawiać film oczyma widza który wybrał się na rozrywkę i aby zobaczyć w akcji Scarlett Johansson.
Trzeba przyznać ze całkiem dobre filmidło i jestem pozytywnie zaskoczony tym faktem.
Myślałem ze dostaniemy wtórna produkcje o ratownikami córki, a tym razem wszystko skupiło się na Selenie! Jest mroczno jest krwisto tak jak powinno być w świecie wampirów. Mamy intrygi starszyznę wszystko dobrze przemyślane mamy tez kolejna ewolucje wampirów przez co film staje się jeszcze bardziej ciekawy.
Underworld zachowuje swój specyficzny klimat po tylu latach i jest to kolejny plus.
Film trwa standardowe 90 min ale udaje mu się zamknąć większość wątków a pozostawia sobie drogę do kolejnej części. Zachodzi tylko pytanie kto będzie głównym przeciwnikiem w kolejnym starciu ale tego dopiero dowiemy się w kolejnej części.
Lubie ten klimat i wampirów wiec Underworld Wojny Krwi mogę śmiało polecić, choćby dla fanów Kate Beckinsale.
To nie jest film dla małych chłopców i dziewczynek. Filmy z uniwersum X-men są celowane do starszej widowni. Całość dzieje się w przyszłości 2026 gdzie nie rodzą się nowi mutanci! Można powiedzieć wymierający gatunek do czasu gdy Charles wyczuwa nowa mutantkę która skrzyżuje drogę z Loganem. Cokolwiek więcej bym napisał to byłby spoiler 😉
Ale tak jak wyżej wspomniałem film ma w USA R i zasługuje na nią pełną gębą, więc rodzicu pamiętaj na co zabierasz swoją pociechę.
Krew czy kończyny co jakiś czas latają po ekranie więc pod tym względem film nas nie zawiedzie słownictwo również kiedy trzeba powiedzieć kurwa to jest kurwa bez skrupułów. Tego brakuje w filmach Marvela. Pewna epoka się kończy bo zarówno Logana jak i Charlsa widzimy po raz ostatni.. Aż łezka w oku się kręci byli solidna podpora pod X-menów.
Obsada dobrana wyśmienicie cała trójka Laura, Charles i Logan zagrali tak jak powinni. Po seansie naszła mnie refleksja że cały Wolverine mógł się zacząć od tego filmu byłoby większe pole do popisu zarówno postaci Logana jak i całego uniwersum.
Logan: Wolverine ogląda się dobrze mimo że czasowo jest dość długi ponad 2h. Jak ktoś liczy na rozpierduchę w wydaniu avengersów to nie ten film. Generalnie to muszę przyznać że zrobili idealnie bo w zasadzie Wolverine Logan jest zakończeniem i początkiem nowej epoki, a nawet powiedziałbym że można zrobić miękki restart serii. Myślę że każdy znajdzie coś dla siebie w Loganie i nie koniecznie to musi być fan serii! Czy trzeba obejrzeć poprzednie części można, ale nie koniecznie bo jest tylko kilka chwil wspomnień i są one dobrze zrealizowane.
Generalnie kino polecam, mnie się podobał chodź mam pewien niedosyt szczególnie po końcówce filmu.
A i najważniejsze co ma do przekazania to! NIEMA SCENY PO NAPISACH! Smutne ale prawdziwe.
W zasadzie dla takich filmów powinna być osobna kategoria! Ale od początku 😉 Kino akcji pełną gębą gdzie prawa fizyki przestają istnieć, jedynie działają na duże obiekty jak samochody. To nie jest wadą filmu tylko czasem zastanawia mnie gdzie jest granica ? Bo według mnie oglądanie coraz to bardziej absurdalnych scen powoli robi się nie smaczne. Xander Cage grany przez Vin’a zwiastuję w zasadzie dwie rzeczy pewną rozpierduchę! oraz piękne kobiety! Jeśli nie rajcuje Cię to pierwsze to obejrzyj ze względu na to drugie 😀
Muszę tutaj wspomnieć o Ninie Dobrev znaną przede wszystkim z serialowego świata wampirów (The Vampire Dairies) i powiem że jestem mile zaskoczony jej grą. Moment gdzie przeklina brzmi sooooo sexy! Urocza Deepika i jej akcent sprawia że chce się jej słuchać.Mamy też twardą i piękną Ruby Rose. Także dla każdego do coś do wyboru. Damska cześć musi się zadowolić Vin’em.
O fabule w zasadzie niema co pisać, bo każdy średnio inteligentny nie będzie zaskoczony wydarzeniami dziejącymi się w filmie.