Now Reading
Strażnicy Galaktyki vol.2 – działo się [RECENZJA]
Musisz zobaczyć!
1
Review

Strażnicy Galaktyki vol.2 – działo się [RECENZJA]

by Maj 5, 2017

Pierwsza rzecz jaką chce poruszyć to 3D bo na takowym seansie byłem i na przed premierze innego dostępnego nie było. A więc jak na konwertowane 3D to jest bardzo dobrze, dużo elementów pojawia się z przed ekranu jest głębia ogląda się przyjemnie. Niema dużo scen ciemnych przez co uniknięty jest efekt ciemnego obrazu. Zadając sobie pytanie czy warto wydać te dodatkowe zł na 3D odpowiadam że wybór należny do was, aczkolwiek nie będziecie zawiedzeni jeśli się zdecydujecie. Myślę że największa frajdę tutaj będą miały dzieciaki te młodsze o ile lubią dubbing, osobiście nie lubię.

Humor, jak dobrze wiemy to właśnie Strażnicy Galaktyki vol.1 zmienili podejście do filmów komiksowych film był odkryciem, że można sprzedać historie w zabawny sposób. Vol. 2 jest również zabawna mały GROOT kradnie serca jest przezabawny i strasznie milusiński nie da się tej postaci nie polubić. Odniosłem wrażenie że przynajmniej w jednej scenie (scena z taśmą klejącą) humor był wymuszony , albo mnie to zwyczajnie nie ruszyło. Humor Guardian of the Galaxy vol.2 oceniam wysoko jest dużo scen oraz  zabawnych odzywek.

Dziecko Groot - Strażnicy Galaktyki Vol .2

Trochę o fabule, patrząc względem vol.1 to vol.2 jest bardzo uproszczona i ten zabieg mnie trochę rozczarował. Dostajemy jeden wątek główny związany z ojciem Quilla czyli Ego. Przez to że cała uwaga jest skoncentrowana tylko na Star Lordzie niema żadnego odniesienia do całego uniwersum czy nawet zbliżającego się Thora Ragnarok. Jeśli mam być szczery nigdy nie czytam zbyt wiele przed filmem o fabule zwyczajnie aby nie psuć sobie widowiska i tak sobie myślałem że dostaniemy coś więcej o Thanos’ie… nic z tych rzeczy. Strażnicy Galaktyki vol.2 można odnieść wrażenie to tak jak w Avangersach film o jednej postaci przez to, że skupia uwagę na samym Peterze.

I pozostaje nam ostatni kąsek muzyka, która jest dobrze dobrana i znowu patrząc na vol.1 tam było więcej kawałków chwytliwych, tutaj jest dobrze. Cały czas pozostajemy muzycznie w klimacie lat 80.

Napisy końcowe nie jest jedna, a kilka scenek wplecionych w napisy. Zabieg bardzo fajny, ze względu że napisy dość długie więc Marvel umila nam je dobra muzyką i przeplatanymi scenkami ;D

Osobiście nie wyobrażam sobie, aby fan MARVELowskich filmów mógł Strażników pominąć! Z mojej strony POLECAM! Na seansie będzie się dobrze bawić!

I’m GROOT!

Do zobaczenia VOL. 3

NA PLUS

Humor
Muzyka
GROOT
Kilka scen w trakcie napisów

Rating
Ocena Recenzenta
FABUŁA
8.0
MUZYKA
8.0
8.0
Ocena Recenzenta
You have rated this
About The Author
Marcin Równicki
Marcin Równicki
Pasjonat filmów oraz seriali, choć staram się ograniczać to drugie aby nie zabierało mi zbyt wiele życia siedzenie przed ekranem. Fan wszelakiego SF na ekranie i nocnych seansów grozy.