Strażnicy Galaktyki vol 3 – zwiastun
Wciąż wstrząśnięty utratą Gamory, Peter Quill zbiera swój zespół do obrony wszechświata i jednego z nich – misja, która może oznaczać koniec Strażników, jeśli się nie powiedzie.
Premiera: 5 Maj 2023
0
Wciąż wstrząśnięty utratą Gamory, Peter Quill zbiera swój zespół do obrony wszechświata i jednego z nich – misja, która może oznaczać koniec Strażników, jeśli się nie powiedzie.
Premiera: 5 Maj 2023
Bloodshot to przede wszystkim kino akcji, gdzie fabuła nie odgrywa znaczącej roli przez całe widowisko. Vin Diesel wciela się w postać Raya Garrisona żołnierza, który zginął podczas akcji. Dzięki super technologi filmy RST zostaje przywrócony do życia. Jest tylko mały szkopuł nie ma kontroli nad swoim życiem. Ale wkrótce ma to się zmienić.

Fabularnie film jest średniawy nie ma tutaj niczego co mogłoby zaskoczyć widza. Są pewne podobieństwa do filmu “Na skraju jutra” gdzie główny bohater w pewnym sensie odkrywa ten sam schemat każdej misji.
Ray dzięki technologi RST staję się nowoczesną maszyną do zabijania. Jednak nie wszystko idzie zgodnie z planem i powoli staje się świadomy tego, że coś tutaj jednak nie gra.

W rolę złoczyńcy wciela się Guy Pearce i odgrywa rolę Dr Emila Hartinga, który jest właścicielem RST, a zarazem wizjonerem. Harting za wszelką cenę chce wyeliminować współzałożycieli. Bloodshot nadaje się idealnie do tego zadania. Doktor pomógł nie tylko Rayowi, ale również kilku innym żołnierzom, którym przywrócił sprawność. KT (Eiza Gonzalez) dziewczyna, której niestraszne są teraz wszelkie gazy bojowe. Sam Heughan jako Jimmi były komandos, który stracił nogi. w walce, a teraz ma zaawansowane protezy. Alex Hernandez jako Tibbs wyborowy strzelec, który stracił wzrok, a teraz widzi wszystko dookoła.

Akcja i efekty specjalne to główne atuty tego filmu. Efekty specjalne poza walką w szybie windy są na wysokim poziomie. Szybkość leczenia Bloodshota dzięki nanitom daje niezły efekt na ekranie. Oczywiście nie zabrakło mrugnięcia okiem dla fanów “Szybkich i wściekłych”. Moim zdaniem zupełnie nie potrzebnie.
Vin zagrał po prostu przyzwoicie, jednak spodziewałem się po nim trochę ambitniejszej postaci. Na uwagę zasługuje KT, która ma dość emocjonalny wątek i przez to się wyróżnia. Jest jeszcze jedna postać, o której nie wspomniałem, a dużo wnosi dzięki swojej osobowości. Mowa tutaj o Wilfredzie Wigansie (Lamorne Morris), który wciela się w zdolnego programistę, a zarazem tworzy zabawą postać. Po prostu dobrze się ogląda sceny z Wigansem.

Bloodshot to luźny film na wieczór. Będziesz się przy nim dobrze bawił, a następnego dnia będziesz tylko pamiętał efekty specjalne i figurę KT. Średniak na jeden raz.
Film jest obecnie dostępny na platformie iTunes.
Dom Toretto (Vin Diesel) ustatkował się i prowadzi ciche życie na obrzeżach miasta. Dom wraz z Letty (Michelle Rodriguez) mają małego syna Brianem, ale wiedzą, że niebezpieczeństwo zawsze czai się tuż za spokojnym horyzontem. Dom będzie musiał stawić czoła grzechom z przeszłości, jeśli zamierza ocalić tych, których kocha najbardziej.
Jego przyjaciele po raz kolejny łączą siły, aby powstrzymać wroga. Spisek prowadzony przez najbardziej wykwalifikowanego zabójcę i kierowcę o niezwykłych umiejętnościach, z jakim kiedykolwiek się spotkali. Mężczyzna, który stał się wrogiem rodziny Doma jest także porzuconym bratem Jakobem (John Cena).
Obsada: Dwayne Johnson, Cody Walker, Vin Diesel, Charlize Theron, Jordana Brewster, Tyrese Gibson, Michelle Rodriguez
Premiera: 22 Maj 2020
Na podstawie bestsellerowego komiksu Vin Diesel wciela się jako Ray Garrison, niedawno zabity żołnierz zostaje przywrócony do życia jako superbohater Bloodshot przez korporację RST. Mając w żyłach armię nanotechnologii, jest siłą nie do powstrzymania. Nanotechnologia potrafi go leczyć natychmiast. Ale jest jedno ale… jego ciało jest kontrolowane przez firmę, która ma władzę nad jego umysłem i wspomnieniami. Ray nie jest w stanie odróżnić, co jest prawdziwe, a co nie, ale ma misję, aby się dowiedzieć.
Premiera 21 lutego 2020
Avengers Wojna bez granic to jeden z najdłużej wyczekiwanych przeze mnie filmów, ten zapowiadany rozmach, plotki o śmieci jednego z bohaterów i wiele więcej. Po seansie stwierdzam, że to mega widowisko! Jeden z lepszych jak nie najlepszy film ze stajni Marvela 🙂
Pierwsza rzecz, jaką chce poruszyć to 3D, bo na takowym seansie byłem i na przed premierze innego dostępnego nie było. A więc jak na konwertowane 3D to jest bardzo dobrze, dużo elementów pojawia się z przed ekranu jest głębia ogląda się przyjemnie. Niema dużo scen ciemnych, przez co uniknięty jest efekt ciemnego obrazu. Zadając sobie pytanie, czy warto wydać te dodatkowe zł na 3D odpowiadam że wybór należny do was, aczkolwiek nie będziecie zawiedzeni, jeśli się zdecydujecie. Myślę, że największą frajdę tutaj będą miały dzieciaki te młodsze o ile lubią dubbing, osobiście nie lubię.
Humor, jak dobrze wiemy to właśnie Strażnicy Galaktyki vol.1 zmienili podejście do filmów komiksowych film był odkryciem, że można sprzedać historie w zabawny sposób. Vol. 2 jest również zabawna mały GROOT kradnie serca jest przezabawny i strasznie milusiński nie da się tej postaci nie polubić. Odniosłem wrażenie, że przynajmniej w jednej scenie (scena z taśmą klejącą) humor był wymuszony, albo mnie to zwyczajnie nie ruszyło. Humor Guardian of the Galaxy vol.2 oceniam wysoko jest dużo scen oraz zabawnych odzywek.

Trochę o fabule, patrząc względem vol.1 to vol.2 jest bardzo uproszczona i ten zabieg mnie trochę rozczarował. Dostajemy jeden wątek główny związany z ojcem Quilla, czyli Ego. Przez to, że cała uwaga jest skoncentrowana tylko na Star Lordzie nie ma żadnego odniesienia do całego uniwersum czy nawet zbliżającego się Thora Ragnarok. Jeśli mam być szczery nigdy nie czytam zbyt wiele przed filmem o fabule zwyczajnie, aby nie psuć sobie widowiska i tak sobie myślałem, że dostaniemy coś więcej o Thanos’ie… nic z tych rzeczy. Strażnicy Galaktyki vol.2 można odnieść wrażenie to tak jak w Avangersach film o jednej postaci przez to, że skupia uwagę na samym Peterze.
I pozostaje nam ostatni kąsek muzyka, która jest dobrze dobrana i znowu patrząc na vol.1 tam było więcej kawałków chwytliwych, tutaj jest dobrze. Cały czas pozostajemy muzycznie w klimacie lat 80.
Napisy końcowe nie jest jedna, a kilka scenek wplecionych w napisy. Zabieg bardzo fajny, ze względu, że napisy dość długie więc Marvel umila nam je dobrą muzyką i przeplatanymi scenkami ;D
Osobiście nie wyobrażam sobie, aby fan MARVELowskich filmów mógł Strażników pominąć! Z mojej strony POLECAM! Na seansie będzie się dobrze bawić!
I’m GROOT!
Do zobaczenia VOL. 3
Ktokolwiek się spodziewa ambitnego kina proszę dalej nie czytać. Szybcy i wściekli niegdyś słynęli z pięknych kobiet, szybkich samochodów, a tymczasem seria przerodziła się w dzikie rodeo na kółkach z co róż to większą eksplozją. Jak wszystkim już wiadomo cała seria ma się zakończyć na 10 filmie, a ta cześć 8 jest pierwsza częścią z trylogii.
W zasadzie dla takich filmów powinna być osobna kategoria! Ale od początku 😉 Kino akcji pełną gębą gdzie prawa fizyki przestają istnieć, jedynie działają na duże obiekty jak samochody. To nie jest wadą filmu tylko czasem zastanawia mnie gdzie jest granica ? Bo według mnie oglądanie coraz to bardziej absurdalnych scen powoli robi się nie smaczne. Xander Cage grany przez Vin’a zwiastuję w zasadzie dwie rzeczy pewną rozpierduchę! oraz piękne kobiety! Jeśli nie rajcuje Cię to pierwsze to obejrzyj ze względu na to drugie 😀
Muszę tutaj wspomnieć o Ninie Dobrev znaną przede wszystkim z serialowego świata wampirów (The Vampire Dairies) i powiem że jestem mile zaskoczony jej grą. Moment gdzie przeklina brzmi sooooo sexy! Urocza Deepika i jej akcent sprawia że chce się jej słuchać.Mamy też twardą i piękną Ruby Rose. Także dla każdego do coś do wyboru. Damska cześć musi się zadowolić Vin’em.
O fabule w zasadzie niema co pisać, bo każdy średnio inteligentny nie będzie zaskoczony wydarzeniami dziejącymi się w filmie.