Przejdź do treści głównej

Tag: Michael Fassbender

0

X-Men: Mroczna Phoenix – Recenzja

Czy Mroczna Phenix z nowej odsłony X-Men jest złym filmem? Zdecydowanie muszę zaprzeczyć! Nie jest to film wybitny, ale również nie jest też filmem słabym. Owszem można się doczepić wyboru Jean, którą odgrywa Sophie Turner. Bo jej aktorstwo tutaj nie nie jest na najwyższym poziomie i trochę odstaje od całej reszty. Nie jest to też złe aktorstwo mam wrażenie, że ta rolą ją przerosła i nie potrafiła odnaleźć się w świecie X-menów. Myślę, że to nie trafiony wybór przez producentów. Sophie sprawdziłaby się, ale w mniejszej roli pobocznej.

Kolejnych nazwisk chyba przedstawiać nie trzeba James McAvoy (Profesor Charles Xavier), Michael Fassbender (Erik Lehnsherr / Magneto) czy Jennifer Lawrence (Raven / Mystique). Tu już jesteśmy przyzwyczajeni raz, że do postaci dwa do zachowań ekspresji postaci. Ci aktorzy potrafi szybko zbudować swoją postać już we wcześniejszych filmach. Co niestety nie udało się w przypadku Jean (Phoenix).

Po raz kolejny odniosłem wrażenie, iż X-meni to film, gdzie sami ze sobą walczą.. Jak nie z Magneto to z Mistique a teraz ze zła Jean. Bardzo to wszystko jest wtórne w odbiorze i nie daje widzowi nic nowego.

Mroczna Phoenix nie powinien skupiać się w całości na Jean, ponieważ w filmie jest świetny wątek inwazji obcej cywilizacji, która chce przejąć władzę oraz zgładzić ludzkość. Tą cała historie można było zupełnie inaczej opowiedzieć w dużo, ale to dużo ciekawszy sposób. Cóż jednak tego nie uczyniono i tym samym raczej na kolejne przygody X-menów przyjdzie nam znowu trochę poczekać.

Tak jak napisałem wyzej X-Men: Mroczna Phoenix nie jest złym filmem na dużym ekranie ogląda się go dobrze jak każde inne kino blockbusterowe. Jest dużo walk czy to między mutantami czy obcymi, którzy to wykazują znacznie większy potencjał niż posiadacze genu X.

Fabuła jest zbudowana bez zbędnego rozdrabiania się. Mamy wątek Jean i mamy wątek obcych. Widź jest prowadzony za rączkę krok po kroku, a przewidywalność niektórych wydarzeń mógłby rozpracować uczeń szkoły podstawowej. Zapomnieć możesz o nagłych twistach i zaskakujących momentach ich po prostu niema. Swoim tempem od punktu A do punktu B.

Sceny, które zasługują na pochwałę to walka w pociągu oraz zaraz po. Fajna realizacja na malej przestrzeni oraz późniejszy pokaz mocy Jean. Minusy w zasadzie to odniosę się tylko do postaci Jean oraz tego, iż byt mało było Evana Petersa, który to oczywiście jest szybkim Quicksilverem.

Reasumując czy warto wybrać się do kina? Myślę, że jeśli zdecydujesz się iść to nie będziesz żałował. Jakby nie patrzeć jest to kino akcji i tej akcji w tym filmie nie brakuje.

X-Men: Mroczna Phoenix – Zwiastun PL
Pierwszy Śnieg

Pierwszy śnieg – strasznie szybko się roztopił

W oryginalnym tytule brzmiący dość tajemniczo The Snowman czy rzeczywiście tak jest dowiecie się już za chwilę. Generalnie trzeba zwrócić uwagę że film realizowany jest przez Wielką Brytanię a opowiada historię dziejącą się w Oslo. Trochę ta plejada gwiazd mi tam zwyczajnie nie pasowała można było poznać że to nie rodowici Norwegowie 😉

Czytaj dalej

Obcy Przymierze

Obcy Przymierze – zbacza z kursu o 60 stopni [RECENZJA]

Nie tak ten film miał się potoczyć, obrana ścieżka przez Ridleya Scotta mnie osobiście nie zadowoliła! Po obejrzeniu filmu dostrzegam wiele niespójności w fabule względem Prometeusza. Prometeusz był  nowy zadawał nowe pytania przedstawiał coś więcej niż tylko znaną formę obcego z poprzednich filmów był pewnym początkiem w uniwersum Obcego.

Czytaj dalej

Obcy: Przymierze

Obcy: Przymierze prolog 5 min

Statek Covenant wraz z załogą wyrusza do odległej galaktyki, gdzie ma zostać odkryty prawdziwy raj. Na miejscu okazuje się, że jest to mroczny i niebezpieczny świat. Jedyny jej mieszkaniec, syntetyczny David jest ostatnim ocalałym pasażerem Prometeusza.

Fox udostępnił 5 min wprowadzenie do filmu warto się zapoznać i zrobić sobie smaczku 😀
Premiera 19 Maja 2017

Assassin Creed Movie

Assassins Creed film [RECENZJA]

Trzeba zacząć od tego że gra mi jest obca, więc nie mam zamiaru jej porównywać. Z tego co słychać w internetach jeśli nie grałeś/aś w grę film może Ci się spodobać 😉
Generalnie podczas seansu nie nudziłem się akcja szła do przodu wszystko po kolei zostawało odkrywane, nie było w tym wszystkim wielkiego WOW którego można było się spodziewać.
Najbardziej rozczarowującą jest końcówka filmu która psuję cały obraz filmu!
Na uwagę zasługuję Michael Fassbender który bardzo dobrze wczuł się w rolę i wpasował w cały klimat, bo klimatu filmu odebrać nie mogę.
Skrytobójcy kontra templariusze z dawką SF miało tworzyć coś nowego interesującego, a wyszło bardzo średnio.
Mogę się tylko domyślać że w filmie nie zostało wiele pokazane z gry ale to nic nowego w tym temacie.

Ponieważ tą recenzje pisze do tyłu aby uzupełnić braki na blogu do kina się nie wybierzesz ale to nic bo wiele mój czytelniku nie straciłeś.
Seans w domu będzie bardziej odpowiedni, a swoje oczekiwania polecam ciut przykręcić.