Przejdź do treści głównej

Tag: Robert Więckiewicz

7

Ukryta Gra – recenzja

Okres zimnej wojny niepewność i obawa przed wojną ostateczna nuklearna, a w to wszystko zamieszany geniusz i zdolny matematyk Joshua Mansky. Film przenosi nas do okresu zimnej wojny i walki agencji wywiadowczych.
Porwany Joshua będzie musiał się zmierzyć na turnieju szachowym i innym rosyjskim mistrzem w stolicy Polski.

Trzeba przyznać, że ukryta gra to solidny kawałek kina. Gdzie fani dreszczowców znajdą dużo dla siebie.
Fabuła jest prowadzona dobrze i nie zdradza swoich sekretów od razu. Stymuluje widza do zastanowienia się, kto jest uwikłany w całe to zamieszanie. A walka między agencjami wywiadowczymi tylko podsyca całą atmosferę.

Prawie cała akcja dzieje się w budynku Pałacu Nauki i Kultury, gdzie będzie rozgrywana partia szachów przez mistrzów. Szachy to tylko przykrywa amerykanów, aby przechwycić ważne informacje od radzieckiego generała, który pomaga i przekazuje tajne dokumenty.

Pomimo że jest to film polskiego reżysera Łukasza Kośmickiego, a akcja rozgrywa się w polskiej warszawie. To nie wiele znajdziemy tam polskich aktorów.
W obsadzie jest Robert Więckiewicz spisał się tutaj bardzo dobrze. A jako komunista oraz dyrektor pałacu kultury potrafił dobrze przekazać emocje. Nie dość, że dostał ciekawa postać to i świetnie się w nią wcielił.

Nasz główny bohater Joshua grany przez Bill Pullman (The Sinner) również pokazuje duży kunszt aktorski. Wcielenie się w geniusza pijaka nie jest prostym zadaniem.
Podsumowywując obsadę aktorską filmu “Ukrytej Gry” bez zarzutu. Staranie dobrani aktorzy zaprocentowali wcielając się w swoje rolę. Nawet epizodyczny, ale jakże ważny występ Gift’a, w którego wcielił się Cezary Kosiński dało uczucie dopełnienia obrazu tą postacią.

Zadbano o szczegóły lat 60 zespół Mazowsza czy prowadzący (Wojciech Mecwaldowski), który przenosi nas do tej minionej epoki. W obrazie można znaleźć ducha polskiej gościnność i przychylności wobec Amerykanów.

Muszę przyznać, że mała ilość polskich aktorów wydaje się być tutaj atutem. Przez ten zabieg film nabiera całkiem innego poziomu w odbiorze. Ukryta gra trzyma ostatnie twisty na sam koniec i dobrze rozgrywa całą fabułę. Osobiście lubię tego typu zabiegi, gdzie pokazuje się scenę i stawia widza przed faktem dokonanym, a w międzyczasie umiejętnie cofamy się w czasie i przedstawiamy kolejne fakty jak doszło do tego zdarzenia.

Czegoś jednak zabrakło w Ukrytej grze po, mimo że jest zachowany klimat lat 60 to w filmie nie czuć realnego zagrożenia atakiem nuklearnym. Nie czuć tego narastającego konfliktu. Druga rzecz, jaka mnie osobiście nie przypadła do gustu, to nie jestem fanem mieszania archiwalnych zdjęć z tymi filmowymi.

Ukrytą grę mogę Ci polecić jak pisałem wyżej jest to solidny kawałek kina.

HBO – Ślepnąc od świateł – Recenzja Sezon 1

Trzeba to przyznać, że HBO nakręciło bardzo przyzwoity serial, który w tym momencie z całą pewnością wyróżnia się na tle innych polskich produkcji. 

Ślepnąć od świateł opowiada o siedmiu dniach z życia dilera Kuby, który to ma idealnie poukładane życie i w najbliższym czasie zamierza wybrać się na wakacje. Aby odpocząć od tego całego otaczającego syfu, którego ma już dość. 

HBO wzięło rozmach i zapewniło naprawdę dobrą obsadę.  Na ekranie zobaczymy Jana Frycza wcielającego się w starej daty warszawszego gangstera z lat 90. Świetnie odegrana rola, teksty  zachowania po prostu aż miło się to oglądało na telewizorze. Jacek (Robert Więckiewicz) główna postarać rządząca warszawą, a zarazem szef Kuby. Dobre teksty tutaj nic nie mogło się nie udać. Więckiewicz przyzwyczaił nas do swojej charyzmy i pokazują nam ją tutaj z dwojoną siłą!  Będziesz miał okazje zobaczyć Cezarego Pazure (Mariusz Fajkowski), Janusza Chabiora wcielającego się w “Stryją”. To też swoją drogą bardzo ciekawa postać w serialu. Eryk Lubos (gliniarz) czy Zbigniew Suszyński jako poseł. 

Z męskich postaci jako debiutujący na ekranie Kamil Nożyński tytułowy diler Kuba. Wycofany społecznie ukrywający swoją tożsamość przez klientami. Człowiek nie okazujący emocji, a przynajmniej dobrze je ukrywa. Jako debiut nic nie można zarzucić Kamilowi, ale trzeba zauważyć, że rola niebyła aż tak wymagająca. Kuba niema w serialu metamorfoz, gra tego samego człowieka od początku do końca. Należy się ukłon w stronę reżysera, który pozwolił wykazać się nowej twarzy na ekranie. 

Mam wrażenie, że damska cześć trochę zawiodła, ale to w końcu film o twardych facetach ze świata przestępczego. W części można to wybaczyć jednak z całą pewnością przydałaby się mocna i twardo stąpającą kobieta po ziemi. 
Marzena Pokrzywińska wcielająca się w Paulinę czy przewijająca się przez cały serial przyjaciółka Kuby “Paździna” (Marta Malikowska) nie pokazały nic nadzwyczajnego. 

Ślepnąc od świateł ma jedną wade fabularną, która to w ogóle nie przypadła mi do gustu. I nawet po 10 odcinkach nie jestem wstanie powiedzić czemu ten zabieg miał służyć. Chodzi mi o retrospekcje Kuby z dzieciństwa oraz surrealistyczne wizje Kuby. Jestem zdania, że jeśli takie elementy nic nie wnoszą do fabuły to nie ciągniemy ich przez cały serial. Elementy, gdzie Kuba snuł sobie wizje przyszłości w Argentynie jak najbardziej były poprawne. Dodatkowo dorzucę do pieca problem z wątkami, a mam tutaj na myśli żywy etap zainteresowania się osobą Kuby przez organy ścigania, gdzie w późniejszej fazie jest to niezrozumiale zepchnięte zupełnie na bok.

Nowa produkcja HBO nie przebiera w dialogach dosadnie potrafi zakcentować każde słowo “kurwa” i wiele innych. Krew przemoc czy obite twarze będą na porządku dziennym. Nagich pań imprez czy scen seksu też nie zabraknie. Wszystko dostajemy podane na tacy bez zbędnego obwijania w bawełne co potęguje emocje podczas oglądania kolejnych scen.

Świetna obsada, dobra muzyka i praca kamery sprawiają, że serial ogląda się bardzo dobrze. Wciąga coraz bardziej z odcinka na odcinek i wydarzenia następujące po sobie nie są koniecznie oczywiste. Fabularnie wyszło wszystko bardzo dobrze mimo, że zakończenie pierwszego sezonu odbywa się przy pomocy cliffingera. Mam nadzieję, że nie będziemy musieli czekać, aż wyjdzie kolejna książka. Dalsze przygody Kuby, Dariusza czy Paździny śmiało mogą się toczyć własnym życiem.

Z miłą chęcią obejrzę kolejny sezon o ile nie będzie trzeba czekać na niego zbyt długo. Serial nadal ma duży w sobie potencjał wystarczy wyeliminować surrealistyczne wstawki lub przekształcić jej na rzeczy, które współgrają z fabuła i coś wnoszą chociażby dla samej postaci Kuby. Tempo zaprezentowane w serialu “Ślepnąc od świateł” jest dobre, jak i praca kamery klimat mrocznej warszawy wyczuwalny od pierwszego odcinka. Pozostaje mi polecić wam ten serial, bo jest on naprawdę dobry. A takie niezbyt często pojawiają się na naszych ekranach.  

Dla ciekawych serial  powstał na podstawie bestsellerowej powieści Jakuba Żulczyka o tym samym tytule.  

Pierwszy odcinek jest dostępny za darmo na platformie HBO GO
https://www.hbo.pl/series/slepnac-od-swiatel-odc-1_-101354

https://www.youtube.com/watch?v=Y4l9EK-1tfw
Ślepnąc od świateł – Cały sezon dostępny na HBO GO

Kler – czuje się oszukany!

Nie mogę zrozumieć skąd ten zachwyt nad najnowszym filmem Pana Smarzowskiego, niema w tym filmie nic co zwykły katolik czy też niewierzący nie wiedział. Uwypuklenie kilku spraw dość oczywistych i codziennych problemów, z jakimi wzmaga się kościół czy jego przedstawiciele. Kler nie jest filmem komediowym, ani też dramatem chyba najbliżej mu do obyczajówki.

Czytaj dalej

Katyń – Ostatni świadek

Katyń – Ostatni świadek to próba pokazania, że Zjednoczone Królestwo o Katyniu miało doskonałą wiedzę, ale nie poczyniony nic z tym faktem. A nawet posunięto się do tuszowania sprawy na większą skalę.

Czytaj dalej