Przejdź do treści głównej

Tag: serial

38

Stacja jedenasta – SF, które warto zobaczyć!

Na platformie HBO MAX jest sobie niepozorny serial postapokaliptyczny z elementami dramatu. A jest nim Stacja jedenasta, która opowiada szereg bardzo różnych ludzkich historii, spotykających się ze sobą w zaskakujący sposób, na przestrzeni dość długiego czasu. Serial przedstawia osoby przed, w trakcie i po apokalipsie. Przeskoki czasowe są tutaj bardzo ważnym elementem, aby zrozumieć cały serial. Z całą pewnością nie jest to serial, gdzie można tylko słuchać i w międzyczasie zajmować się innymi rzeczami. Należy do niego podejść na poważnie i obejrzeć w pełnym skupieniu, aby czerpać z niego 100% radości. Mamy tutaj do czynienia z piękną historią i bardzo ciekawą fabułą, w której im bliżej końca, tym bardziej wszystko się spina w spójną całość. Przez co wynagradza nam to spędzenie tych kilku godzin przed ekranem telewizora. Ale spokojnie, serial ma tylko jeden sezon, który składa się z 10 odcinków. W tym miniserialu zamyka się cała historia.

Historia Stacji jedenastej toczy się na przestrzeni 20 lat, przez co złożenie tego w całość było nie lada sztuką. Bo to nie jest typowe SF, gdzie mamy lasery, statki kosmiczne itp. Tutaj mamy głębię, rozmyślania i sztukę przetrwania. Sposób opowiadana jest nielinearny, to znaczy, że skaczemy po linii czasu i zapoznajemy się z naszymi bohaterami. Główne role tutaj odgrywają Kirsten oraz Jeevan, ale też przewijać się będzie aktor Arthur Leander. W zasadzie te trzy osoby są spoiwem całego opowiadania w Stacji jedenastej. Dodatkowo, w całym serialu powraca motyw wydanego w kilku egzemplarzach komiksu science fiction, w którym ukojenia szuka nie tylko mała Kirsten. Ale ten element historii ma swój ciekawy wątek, który również spójnie się zamyka.

W super krótkim skrócie fabularnym bezspoilerowym: Jeevan pomaga małej Kristen dostać się do domu, gdy wybucha śmiercionośna pandemia na całym świecie. Przeciążone linie telefoniczne, brak kontaktu z rodzinami Kristen sprawia, że Jeevan postanawia przygarnąć na chwilę młodą dziewczynkę. Jest to ich pierwsze spotkanie w życiu, więc oboje mają moralne obawy przed ofiarowaniem pomocy i otrzymaniem jej.

Podczas przeskoku czasowego Kirsten i “Wędrowna Symfonia” wystawiają Szekspira, tak naprawdę, kiedy to świat się skończył i trwa jego odbudowa. Tworzą muzykę, piszą, rysują, szyją kostiumy na scenę i pokazują dookoła, że nawet jeśli nic już nam nie zostało z tego świata, to pozostaje jeszcze kultura, jako ostatnia deska ratunku, która sprawia, iż zapominamy o codziennych problemach.

Przyznam się, że nie dawałem dużej szansy temu serialowi… Po opisie mówię sobie “no nie, kolejne The Walking Dead. Kolejna epidemia, która nic nie wnosi i kręcimy się wkoło, bo jest teraz taki trend”. Jakie było moje pozytywne rozczarowanie, iż jest to zupełnie inna historia pełna emocji i nowatorskiego podejścia do przetrwania w tych, a nie innych czasach śmiercionośnej epidemii grypy. Szereg wątków sprawia, że pozornie rozrzucona fabuła pięknie się skleja w całość.

Stacja jedenasta jest dostępna na platformie HBO MAX.

Stacja jedenasta – HBO MAX – zwiastun

Lista śmierci – zaskakująco wciągający

Lista śmierci (The Terminal List) od Amazon Prime Video to naprawdę bardzo ciekawa propozycja na deszczowe, wakacyjne wieczory. W roli głównej występuje tutaj lubiany przeze mnie aktor – Chris Pratt. Jest to jedna z najnowszych propozycji tej platformy streamingowej i trzeba powiedzieć, że jakość serialu jest na wysokim poziomie. Serial Lista Śmierci opowiada historię komandosa Navy Seal, który traci swoich kompanów w jednej z planowych misji. James Reece, bo tak się zwie tytułowy bohater, zaczyna odkrywać, co tak naprawdę wydarzyło się na feralnej misji.

Chris Pratt, jako James Reece, ma tutaj nie lada zadanie aktorskie, bo nie jest to lekka produkcja a la Strażnicy, gdzie mamy dużo humoru. Lista śmierci to serial bardziej ponury, z elementami psychologicznymi, jak i dobrym połączeniem dramatu. Dobra fabuła, która wciąga od pierwszego odcinka, plus kunszt aktorski Chrisa Pratta sprawia, że chcesz obejrzeć wszystkie odcinki naraz.

Główną zaletą tego serialu jest tajemniczość i wydarzenia, które na równi nie oszczędzają głównego bohatera czy postaci kluczowych związanych z fabułą. Dodatkowo wychodzą problemy zdrowotne naszego bohatera, jak zawroty głowy, bóle głowy czy zaniki pamięci. To jest rajd po sprawiedliwość za wszelką cenę, gdzie motywy są naprawdę słuszne. W tym wypadku Reece, jak zaprogramowany robot, ma misję, którą wykona za wszelką cenę.

Obsada serialu jest dobrze dobrana, nie ma tutaj słabych postaci, które odstawałyby poziomem czy grały jak przysłowiowe “drewno”. Przyjaciela Reece’a – Bena – gra Taylor Kitsch. Mamy też ciekawą postać reporterki śledczej Kate, którą gra Constance Wu; były wojskowy, a teraz w grupie śledczej, Tony grany przez JD Pardo. Ci aktorzy potrafili stworzyć świetny klimat serialu, który utrzymuje się przez cały pierwszy sezon.

Liczne zwroty akcji i ciągłe odkrywanie nowych kart sprawia, że ogląda się to nad wyraz dobrze. Serial po zakończeniu pozostawia sobie furtkę na kolejne sezony. Aczkolwiek ten sezon każe się traktować jako zamkniętą pewną historię. Jakby nie patrzeć, serial jest na podstawie serii książek, a ich jest cztery. Więc Amazon Prime Video ma pole do popisu i kontynuacji.

Jedynym minusem serialu jest to, że w końcowej fazie pojawiają się zapychacze, które niepotrzebnie wydłużają serial. Przecież nie każdy odcinek musi trwać godzinę. Gdyby dwa ostatnie odcinki skompresować do jednego, pewnie wyszłoby ciut lepiej. Ale wiadomo, zazwyczaj nie łamie się reguł i forma 8 odcinków jest powszechnie znana na platformach streamingowych.

Serial dostaje ode mnie odznakę – wart uwagi. Jeśli lubisz tajemnice, klimat lekko wojskowy i dobrą akcję, to na pewno przypadnie Ci do gustu Lista śmierci (The Terminal List). Myślę, że po seansie przyznasz mi rację, iż było warto.

Serial jest dostępny na platformie Amazon Prime Video. Oczywiście możesz go obejrzeć z napisami, jeśli nie lubisz lektora.

Lista śmierci – zwiastun PL Lektor i napisy

The Boys – HIT z Amazon Prime Video

Przepraszam na wstępie… i jest mi źle. A jest mi źle, ponieważ nie zmusiłem się na recenzję po pierwszym sezonie, a już byłem zafascynowany. Wybacz mi, drogi czytelniku, że byłem samolubny i chciałem zachować ten serial dla siebie.

The Boys jest hitem i był już dużo wcześniej. Dopiero teraz fala się rozeszła i dużo osób pisze o fenomenie Chłopaków. O co tyle szumu? A oto, że tu jest krwawo i serial jest dla 18+. Wybuchająca głowa w dobrze znanym Marvelu, to nic przy Chłopakach. Ahhh, no tak, najważniejsza rzecz: to serial o superbohaterach. Tylko takich z prawdziwego zdarzenia, którzy wykorzystują swoją siłę do władzy i nadużyć. Naturalnie są i dobrzy oraz prawi, którzy próbują naprawić świat.

Oglądając pierwszy sezon, trochę było dziwacznie, ponieważ człowiek jest przyzwyczajony do Batmana, Supermana, Kapitana Ameryki czy Dr. Strange’a, a tutaj jakiś sobie chłopek lata w pelerynie i udaje supermana, i w dodatku zwie się HOMELANDER.

Po kilku odcinkach, wgłębiając się w fabułę i relacje między bohaterami, myślisz sobie, że takiego serialu zwyczajnie brakowało. Jest mega super odskocznią od cukierkowatych bohaterów z innych stajni. Marvel czy DC pod tym względem jest już przegrane. Mimo że DC zawsze było mroczniejsze, to wciąż w filmach brakowało czegoś mocniejszego w świecie superbohaterów.

Chłopakach nikt nie dba o język czy o urwaną rękę. To jest na porządku dziennym. W końcu walka z ludźmi, którzy mają supermoce nie może być sielanką! The Boys to też nie tylko lejąca się krew, ale i bardzo dobrze zbudowane postacie i, przede wszystkim, różnorodne. Nic tak nie działa dobrze na widza, jak charakterystyczne postacie, które po seansie może rozróżnić. Tutaj postaci nie brakuje i widz śmiało może utożsamiać się ze swoimi bohaterami albo ich nienawidzić. Dobrze nakreślone, skrajne charaktery dodają pikanterii przez wszystkie sezony. Bo mamy ich, w tym momencie, już trzy, a kolejny jest w drodze, oraz Spin-Off: Gen V.

Ciężko doszukać się wad w tym serialu. Oglądając każdy odcinek, naprawdę ma się frajdę z tego, jak toczy się fabuła. A fabuła ma naprawdę wiele do zaoferowania, ponieważ skupia się na relacjach międzyludzkich. Jakby to powiedział The Butcher: Supek też człowiek i krwawi. W całej tej otoczce mamy trochę polityki i korpo, które promuje i zarabia na supkach. Wątek niezdrowego podejścia przez korporacje do supermocy też jest niczego sobie. Vought International i Stan Edgar to idealne połączenie wyrachowania w dążeniu do władzy nad “supkami”.

The Boys to wyważony serial i każdy sezon ma osobną podhistorię oraz oczywiście główny wątek, który ciągnie się przez sezony. Opowiada o grupie, która walczy z superbohaterami, nadużywającymi swoich umiejętności, nie przebierając przy tym w środkach. Celem grupy jest zabijanie supków w każdy możliwy sposób, aby położyć kres ich dominacji na świecie. W tym znajdą się również wątki miłosne, jak i rodzinne czy psychologiczne. To naprawdę jest wyważone i żaden element fabuły w zasadzie nie dominuje nad drugim, przy tym poziom narracji potrafi zaskoczyć, a zwroty fabularne wciąż są na dobrym poziomie.

Polecam ten serial pod każdym względem, i to nie tylko fanom superbohaterskich peleryn. Wart jest uwagi i na pewno opłaca się obejrzeć z powodu wyżej wymienionych zalet, bo wad na próżno szukać.

Serial jest dostępny na platformie Amazon Prime i oczywiście posiada polskie napisy. Koszt to obecnie 49 zł / rok po 30-dniowym okresie próbnym.

The Boys (Chłopaki) – Zwiastun napisy EN

The Boys Sezon 3 – Oficjalny Trailer 2022

The Boys (Chłopaki) wraca z nowym sezonem pełnym emocji. Polowanie na Homelandera wciąż trwa, a Billy Butcher smakuje jak to jest mieć moc superbohatera. To nie jest typowy sielankowy serial o superbohaterach. Tu przelana krew ma znaczenie!

Premiera: 3 Czerwca 2022

Platforma: Amazon video prime

The Boys Sezon 3 – Oficjalny Trailer 2022

Obi Wan Kenobi – Oficialny Trailer 2022

Historia zaczyna się 10 lat po dramatycznych wydarzeniach z „Gwiezdnych wojen: Zemsta Sithów”, w których Obi-Wan Kenobi poniósł największą porażkę — upadek i zepsucie swojego najlepszego przyjaciela i ucznia Jedi, Anakina Skywalkera, który przeszedł na ciemną stronę jako zły Lord Sithów Darth Vader.
W serialu występują Ewan McGregor, wciela się ponownie w rolę kultowego Mistrza Jedi, a także oznacza powrót Haydena Christensena w roli Dartha Vadera. Do obsady dołączą Moses Ingram, Joel Edgerton, Bonnie Piesse, Kumail Nanjiani, Indira Varma, Rupert Friend, O’Shea Jackson Jr., Sung Kang, Simone Kessell i Benny Safdie.

Premiera: 25 Maj 2022
Platforma: Disney+

Obi Wan Kenobi – Official Teaser Trailer

The Lord of the Rings: The Rings of Power – zwiastun

Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy – serial fantasy produkowany przez Amazon Studios na podstawie prozy J.R.R. Tolkiena. Jego akcja ma się rozgrywać w Śródziemiu, podczas Drugiej Ery. 

Obsada: Morfydd Clark, Peter Mullan, Benjamin Walker, Nazanin Boniadi, Robert Aramayo, Cynthia Addai Robinson, Ismael Cruz, Trystan Gravelle, Charles Edwards, Maxim Baldry, Lenny Henry

Premiera 2 Września 2022

Platforma: Amazon Prime

The Lord of the Rings: The Rings of Power – zwiastun

Dexter Sezon 9 New Blood (Sezon 1)

Dexter Morgan – tę postać każdy wielbiciel seriali kryminalistycznych, lub o seryjnych mordercach, doskonale kojarzy. Samo wypowiadanie w głowie imienia Dexter nasuwa skojarzenia i specyficzny głos Micheala C. Halla, który na nowo wciela się, w dziewiątym sezonie, w Dextera. Dexter New Blood startuje jako pierwszy sezon i oto w ten sposób zgrabnie odcięto się od poprzedniej serii. Mamy więc dziewiąty sezon startujący pod nową nazwą, z nową obsadą i oznaczony jako sezon pierwszy.

Nowy sezon jest tak dobry jak wygodny fotel, gdzie doskonale wiesz, że dostajesz to, na co czekałeś tyle lat! Nowa krew sprowadza się w zasadzie do dwóch wątków. Nowego seryjnego mordercy i Harrisona, dziecka Dextera. Odpowiadając na pytanie, czy są one na tyle ciekawe, aby ponownie wzbudzić miłość do serialu? Tak i nie.

Na TAK jest wątek z seryjnym mordercą, który naprawdę jest ciekawie zrealizowany i wciąga. Bo nie ma nic fajniejszego niż podchody dwóch seryjnych morderców.

Na NIE jest wątek z synem Harrisonem. Jest to totalnie, według mnie, niedobrany aktor do tej roli. Albo została ta postać kiepsko napisana. W rolę Harrisona wciela się Jack Alcott, który jest mega irytujący na ekranie. Sposób jego gry i próby przekazywania emocji totalnie do mnie nie trafiały.

New Blood to również małe powroty – Deb (Jennifer Carpenter), siostry Dextera, czy Angela Batisty (David Zayas). Batista ma występy epizodyczne. Natomiast Deb pojawia się znacznie częściej.

Dziesięcioodcinkowy pierwszy sezon w większości wypada bardzo dobrze. Gdyby nie końcówka, poczynając od końca ósmego odcinka. To wówczas zaczyna się lawina zdarzeń, która przeczy zachowaniu Dextera, gdzie na koniec dostajemy bardzo niesmaczny i rozczarowywujący finał. Można odnieść wrażenie, że serial został na siłę skrócony lub zabrakło pomysłów jak wybrnąć z finałowej potyczki.

Wątpię, abyś był zadowolony z finałowego odcinka, mnie totalnie rozczarował zarówno sam wątek Dextera jak i jego irracjonalne zachowanie, które przeczyło całej jego filozofii zabijania.

Pochwalić trzeba natomiast świeżynki, które pojawiły się w pierwszym sezonie, może nie ostatnim. Mowa tu o nowych postaciach: Johnny Sequoyah, Julia Jones, Alano Miller, Clancy Brown i Jamie Chung. Te postacie wprowadzają do serialu świeżość, na którą czekałem z nowym sezonem. I nie zawiodłem się.

Podsumowując, stary dobry znany nam Dexter Morgan wrócił i zaprezentował się tak jakby ostatni sezon Dextera był zaledwie rok temu. A przypomnę, że od ósmego sezonu minęło już okrągłych osiem lat. Czy polecam nowy sezon? Zdecydowanie tak, ponieważ jest to miła podróż do starych dobrych czasów, gdzie czekało się na każdy nowy odcinek seryjnego mordercy, który za dnia pracował jako analityk śladów krwi w Miami Metro Police Department. Oczywiście ocena 7/10 nie bierze się znikąd, bo mamy dziury w fabule, ucięte wątki, jak z Molly, czy wspomniane wyżej zakończenie pierwszego sezonu.

Serial jest dostępny na platformie Hulu.

https://www.youtube.com/watch?v=l9H1uSS_zkk
Dexter New Blood (zwiastun)

Kierunek: NOC – sezon 2

Pasażerowie porwanego samolotu, którzy znaleźli schronienie głęboko pod ziemią, zmagają się z falą nowych kryzysów. Atmosfera w wojskowym bunkrze robi się napięta.

Premiera: 8 Września 2021

Kierunek: NOC – Sezon 2 – zwiastun PL – Netflix

Resident Evil: Wieczny mrok – Netflix zwistun

Netflix jest w trakcie tworzenia realistycznej animacji w uniwersum Resident Evil. Po raz kolejny zobaczymy Clair i Leona.
Klimat na starcie już przypomina Resident Evila 2 co zwiastuję nowa wspaniałą przygodę w świecie zombi.

Premiera: Lipiec 2021

Resident Evil: Wieczny mrok – Netflix PL

Kruk. Szepty, które słychać nocą – amerykańskie podejście

Sześcioodcinkowy serial o siatce pedofilów i problemach psychologicznych osób, które przeszły przez taki koszmar. Serial z podejściem amerykańskim, gdzie nie ma owijania w bawełnę. Polska produkcja, ale czuć tutaj ten powiew serialu zza oceanu. To dobra wiadomość, bo warto się wzorować na dobrych produkcjach, które osiągnęły sukces.

Główny bohater, Kruk (Michał Żurawski), jedzie do Białegostoku, aby zająć się przemytem papierosów. Jednak ma też ukryty cel – zdemaskować siatkę pedofilów. Kruk napotyka niespodziewane kłopoty i w międzyczasie musi zająć się porwaniem niewidomego dziecka – wnuka lokalnego bosa mafii, Zygmunta Morawskiego (Jerzy Schejbal).

Serial oferuje dużo emocji i jeszcze więcej zagadek. Aczkolwiek dwa pierwsze odcinki są najsłabsze ze wszystkich, bowiem akcja toczy się niczym wyścig ślimaków i nie bardzo wiadomo, o co chodzi głównemu bohaterowi. Natomiast kolejne odcinki to już inna liga! Wciągają na maksa i nadają zupełnie inne tempo narracji. Przy okazji zagadka do rozszyfrowania pozostaje tajemnicą do ostatniego odcinka.

Kruk to postać dość kontrowersyjna z dużymi problemami natury psychologicznej. Stara się pomóc swojemu przyjacielowi Sławkowi (Cezary Łukaszewicz), który również, tak jak on, został skrzywdzony w młodości. Chłopców niegdyś łączyła braterska przyjaźń, a teraz staną ramię w ramię, aby pokonać swoje demony przeszłości.

Serial jest rozbudowany o kilka wątków i doskonale się broni zarówno pod względem psychologicznym, jak i kryminalnym. Postacie są rozbudowane i ciekawie sportretowane. Wysiłek w głębsze zróżnicowanie postaci zwyczajnie się opłacił. Każda ważniejsza postać ma swój charakter i cały zestaw cech.

Canal+ naprawdę bez ściemy stanął na wysokości zadania. Oczywiście można by pokierować trochę inaczej głównym wątkiem, ponieważ ostatni odcinek zbyt szybko zdradza antagonistę/ofiarę. Brawa dla Marcina Bosaka – mega rola – aż szkoda, że nie było więcej jego postaci i tego klimatu ostatniego odcinka, który jest brutalny oraz rzeczowy do szpiku kości.

Nie ma idealnych seriali, zawsze można coś znaleźć i się przyczepić. Jak słabsze aktorstwo osób postronnych czy brakującej czasem konsekwencji w porach dnia. To naprawdę małe drobiazgi, które będą przeszkadzać tylko czepialskim.

Zdecydowanie jestem zaskoczony tym serialem, że po pierwsze, wyszedł tak dobrze, po drugie, tematyka ciężka do realizacji i tu został temat dobrze ujęty. Po trzecie psychologia, tutaj również serial nie zawodzi.

W serialu nie zabrakło elementów miejscowego folkloru, seansów spirytystycznych. Ten element dodawał takiego dziwnego uroku. True detective mi się przypominał.

Dziwne, że trafiłem na ten serial przypadkiem i medialnie nie uzyskał większego rozgłosu albo po prostu go przeoczyłem.

Jak zawsze przypominam, że polskie seriale nie są moją ulubioną częścią rozrywki. Przyczyny są dość proste i prozaiczne, ale o tym nie w tej recenzji.

Bardzo chciałbym pochwalić Michała Żurawskiego i Marcina Bosaka, który rozkwitli w tym serialu i pokazali się z jak najlepszej strony. Ogólnie rzecz biorąc, dobór postaci bardzo trafiony i każdy dał z siebie wszystko, aby zadowolić widza na sam koniec.

Jako że już trochę czasu minęło od premiery (2018), więc poszperałem w sieci i znalazłem, iż będzie drugi sezon, mimo iż zakończenie serialu jest dość jasne.

Polecam! Przemęczcie te dwa pierwsze odcinki, a gwarantuję, że reszta serialu wam to wynagrodzi.

Zwiastun – Kruk – Szepty, które słychać nocą

Serial można obejrzeć na platformie Player.pl z wykupionym dostępem do Canal+.