CONTRATIEMPO lub THE INVISIBLE GUEST jest tym filmem, po którym nigdy byś się nie spodziewał takiego przebiegu wydarzeń. Kino europejskie w mocnym wydaniu i piszę to z pełną odpowiedzialnością. Film zaczyna się klasycznie od przestawienia postaci i wprowadzenia do całej historii.
Głowa rodziny bo tak brzmi polski tytuł “A Family Man” jest typowym dramatem grającym na naszych uczuciach. Ojciec ciężko pracujący w korporacji na prowizji, któremu bardzo dobrze się wiedzie. Zapewnia jako ojciec pewne i stabilne życie swojej rodzicie, aczkolwiek poświęca się zbyt bardzo pracy którą notabene uwielbia. Fach jakim się trudni Dane (Gerard Butler) to Head Hunter HR czyli łowca ludzi na rynku pracy. Dane nie zawsze gra czysto i jest tego świadomy, ale dzięki temu pnie się w górę i jest o krok od upragnionego awansu na stanowisko szefa.
Świetny z dużą dawką humoru,a przede wszystkim zabawny w każdym calu! Komedio-dramat o dorastaniu młodej siedemnastoletniej dziewczyny, która boryka się z problemami egzystencjalnymi jak i dnia powszedniego. Film jest w kategorii wiekowej R i dotyczy młodzieży, a w zasadzie bohaterki Nadi i jej rodziny. Dostajemy dużo mocnego słownictwa trafnego i jakże zabawnego to największa zaleta tego filmu.
Jeśli lubisz intrygi, szantaże oraz psychologiczne rozgrywki to ten film jest dla Ciebie! Jessica Chastain jako Elizabeth Sloane naprawdę odwaliła kawał dobrej roboty, ogląda się ja z wielką przyjemnością. Film opowiada historie lobbistów, którzy bardzo często grają nieczysto aby dopiąć swojego, a to wszystko na pograniczu prawa. W skrócie wielki biznes zbrojny przeciwko Elizabeth Slone i jej grupie ludzi, którzy sprzeciwiają się nowej ustawie o powszechnym dostępie do broni palnej.
American Honey to nie byle jaki film, a pełen rzeczywistych faktów do których na ogół już przywykliśmy tak bardzo że nie robią na nas większego wrażenia. Historia przedstawiona w filmie daje nam obraz z jednej strony sielankowej zabawy, a z drugiej ciężkiej pracy nie zawsze etycznej bo w końcu liczą się tylko pieniądze aby przeżyć. Ale pieniądze to nie wszystko są jeszcze marzenia , niespełnione marzenia do których tak bardzo nas ciągnie i jesteśmy wstanie wiele zrobić aby się ziściły.
Autopsja Jane Doe jest ciekawym horrorem pod kilkoma względami, po pierwsze film ociera się o sprawy religijne, po drugie o mistyczne. Bardzo dobra mieszanka gatunków nie mogę jednoznacznie zakwalifikować go do horroru pomimo że tak jest oznaczony. Bardziej pasuje tutaj thriller z elementami horror o zabarwieniu mistycznym. Klasyka kina grozy które potrafi wystraszyć do tego dźwięki, muzyka i od razu wyobraźnia pracuje.
Prawdzie love story miedzy Travisem a Gabby. Pewny siebie Travis i niedostępna z sąsiedztwa Gabby. Od pierwszych chwil widać iskrę pomiędzy nimi, jednak Travis niema szczęścia bo Gabby jest już zaręczona kobieta. I ta ich losy się splatają..
Film jest na podstawie powieści Sparka płeć żeńska sobie chwali te książki.
Poza tym to nie jest pierwszy film, a już kolejny zekranizowany w/w autora 😉 Jeśli ktoś z was kojarzy taki klasyk a wręcz wyciskacz łez jak “Notebook” (Pamiętnik) czy “Wciąż ja kocham” to właśnie tego samego człowieka jest ten film.
Jest to klasyczna opowieść ze wzlotami i upadkami muszę powiedzieć ze przez 1 godzinę ogląda się naprawdę dobrze, a później następują utarte schematy i film trochę traci na dynamice. Teresa Palmer jako Gabby jest przeurocza blondynka w której każdy facet by się zakochał bez pamięci. A Trevor na swój sposób pewny siebie, zabawny i szarmancki nie jedna kobietę by uwiódł. Duet bardzo trafie dobrany! Panią szczególnie pozycja powinna się spodobać panom tam jak pisałem wyżej może po tej godzinie się lekko dłużyć zważywszy że do końca zostaje 50 min.
W zasadzie rekomenduje aby obejrzeć ten film we dwoje.
Dramat poświęcony pracy w policy jako zawód który przechodzi z pokolenia na pokolenie. Praca stresującą gdzie nie rzadko można zboczyć z kursu i nadużywać swojej pozycji nie tylko na zewnątrz ale i w rodzinnym domu. Historia ojca pijaka i syna który chce ulepszyć świat oraz chronic swoją rodzinne. Jak wiadomo aby wyjść z takiej rodziny to niestety nie jest proste zadanie nawet jeśli ma się najszczersze chęci. Jednak jeśli filmy skupiłby się tylko na tej kwestii byłby dość nudny, chodź według mnie do porywczych nie należy! Mamy tutaj zderzenie pracy policy i naginanie zasad pod swoje potrzebny prywatne. Temat ciekawy i interesujący cały obraz psuję trochę psychodeliczna ścieżka dźwiękowa moim zdaniem w zupełności nie pasuje chodź rozumiem że miała nadać ton bardziej mroczny obrazowi.
Tak więc mamy rodzinę policyjną ojciec pijak stosujący przemoc w rodzinie, z drugiej strony mamy Jacka syna który poszedł w ślady ojca policjanta. Kolejny syn Krystian wplątany w świat przestępczy oraz najmłodszy syn Paweł który jest głuchoniemy. Jest też matka Teresa która nie potrafi uwolnić się od Romana (męża) i ślepo wraca raz za razem do niego. Jacek stara się uratować rodzinę oraz uwolnić od ojca jednak on dzięki swojej pozycji w policy jest praktycznie bez karny! Problemy w domu rodzimym przekładają się na relacja z Izą dziewczyną Jacka po mimo że uwolnił się z domu rodzinnego i mieszka z Iza problemy wracają jak bumerang. Pewnej nocy dochodzi do podwójnego morderstwa w domu rodzinnym wyżej wspomnianej rodziny i tak zaczynają się pierwsze ujęcia filmu Prosta historia o morderstwie w reżyserii Arkadiusza Jakubika.
Miał wyjść kryminał a moim zdaniem wyszedł średni dramat. Zastosowana technika pokazania końcowej sceny, a później przeplatanie scen przeszłych z teraźniejszymi nie wyszło do końca poprawnie. Zabrakło mi odniesienie czasu co kiedy się wydarzyło .. czy wydarzenia pokazywane były 2 dni wcześniej czy 1 dzień a może 1 godzinę.
Z cała pewnością na plus można zaliczyć grę Chyry który potrafi z jednej chwili zmienić swoje obliczę!
Pomimo że końcówka mnie lekko zaskoczyła nie wzbudziła aż takiego efektu WOW tak więc jak na polski dramat-kryminał wyszło poprawnie ale średnio.
Ps. Polecam wybierać się do sieci kin HELIOS na cykl filmów Kultura Dostępna bilet po 10 zł myślę że warto.
Jako że nie zawsze znajduje czas aby wszystko obejrzeć na bieżąco to czasem zostawiam filmy które wydają mi się że będą przeciętne na potem i tak też miało być z Mr. Church. Ależ ulga mnie spotkała i jaka radość że film okazał się być perełką wśród tych osamotnionych rzekomych “średniaków”.
Muszę przyznać że nie spodziewałem się na tyle dobrej historii która mnie wciągnie, a jest to niezwykła historia którą warto obejrzeć! Ponieważ uczy na każdym kroku że życie to nie bajka i nie jest lekko ale czasem niewiele trzeba do szczęścia.
Mr. Church o podróż przez życie takie prawdziwe gdzie nie zawsze dostaje się to czego chcemy i nie zawsze wszystko kończy się happy endem.
Dawno na ekranie nie widziałem Eddiego Murphy’go, ale można powiedzieć że powrócił w wielki stylu! A role odegrał znakomicie widać kwintesencje jego aktorstwa w każdej wypowiadanej kwestii. W zasadzie Eddiego każdy zna tylko i wyłącznie komedii, a tutaj całkowita transformacja zupełnie jakbym oglądał nie tego Eddiego.
Pokrótce fabuła skupia się na rodzinie która dostaje kucharza ma on gotować i opiekować się matka oraz córka. Jednak okazuje się że matka jest śmiertelnie chora na raka. Tak zawiązuje się przyjaźń na wiele lat córki z kucharzem który miał zostać na 6 miejscy, a zostaje na przeszło 6 lat. Mr. Church pokazuje jak zbieg przypadków może zmienić całe nasze życie i zaprowadzić nas tak gdzie nigdy byśmy się nie spodziewali.
Opowieść przez życie która polecam!
Ps. Historia inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami.
Produkcja Netflixa która jakiś czas temu (2016) pojawiła się, a dziś sobie o niej przypomniałem bo jako mocny thriller idealnie nadaje się na sobotni wieczór 😀
Pokrótce głucha dziewczyna która jest pisarką sama mieszka w lesie i radzi sobie bardzo dobrze. Do momentu aż nie trafia na jej dom morderca który doskonale zdaje sobie z przewagi jaką posiada. Trzyma w napięciu i nie daje się nudzić, a tu już jest samo w sobie rekomendacją!
Hush ma kategorie jak na amerykańskie standardy R więc to nie jest cukierkowa produkcja klasy B. Jest to nie pierwszy film produkcji NETFLIX’a który widziałem i muszę powiedzieć że oni wiedzą jak to robić dobrze. Dodam jeszcze że film wyreżyserował Mike Flanagan który ma na koncie np Oculusa.