Przejdź do treści głównej

Tag: recenzja

55

The Program

Kariera Amstronga w filmie The Program [RECENZJA]

Dziś w zestawieniu mamy film oparty o fakty czyli historia Armstronga zawodowego kolarza który wygrał 7 razy z rzędu Tour the France! Mamy też grubą Emi (w tym wypadku Robin) czyli How to be a single oraz bardzo przyzwoitą obsadę w kryminale Secret in the eyes.

Zapraszam do wpisu po więcej informacji


The Program

I tu mamy dobre kino aka dokument, śledztwo dziennikarskie wraz z perspektywą osoby winnej. Nie jest to film biograficzny w żadnym wypadku.. chodź za takiego mógłby być uważany jest to wycinek życia Armstronga i jego dokonań. Podobał mi się muszę przyznać przekrój od najgorszych chwil po najlepsze i ta chęć kontrolowania wszystkiego co nas otacza. Warty poświęcenia czasu nawet jak nas kolarstwo nie interesuje (mnie nie interesuje).

The Call Up nie trać czasu [RECENZJA]

The Call Up

Jest to gatunek SF uwielbiany przeze mnie, no ale ten film to porażka na całej linii. Ktoś miał zamysł zrobić Cube 2050 ;D ale mu nie wyszło, a czemu go przyrównuje do klasyka, bo choćby nawet ostatnia scena o tym świadczy przezywa jedna osoba i idzie do wyjścia oświetlonego białym światłem.. znajomy widok co nie. Nawet nie chce mi się streszczać filmu o co w nim chodzi, ale zrobię to dla was. Zwerbowana jest grupa ludzi lubiących grać w strzelanki pod pozorem testowania super nowoczesnych technologi. Trafiają do budynku poznają się, przebierają w super nowoczesne kombinezony, których nie da się później ściągnąć. I zaczyna się gra.. zadaniem ich jest pokonanie przeciwników terrorystów i przedostanie się na level 0 do wyjścia.. i tak sobie po kolei giną bla bla bla.

X-man Apokalipsa

Jak wypadli kolejni X-meni ? X-men Apocalypse [RECENZJA]

X-Men Apocalypse

Nie wiem czemu ale na seansie w sobotę wieczorem 1/4 sali WTF ? przejedli się czy co ? Ci co nie byli niech żałują. bo naprawdę bardzo dobre widowisko. W prawdzie końcówka trochę mnie rozczarowała stanowczo za krótko trwała walką a i uważam że film powinien być podzielony na dwie części i nadal by były dwa solidne filmy! Ciągle widzę nie wykorzystany potencjał X-Menów brakuje mi tutaj osobnych filmów dla bohaterów jak to jest z Avangersami oczywiście nie licząc Wolverine. Muszę to zdradzić ale miłe było zaskoczenie gdy padają polskie słowa 😀 O 0.5 punkta jest lepiej niż w przyszłość która nadejdzie. Tak czy inaczej X-meni zatoczli pełen krąg i scena po filmie nie jest warta oczekiwania bo nic z niej nie wynika, a w zasadzie jest puszczeniem oka w stronę Wolverina.
Po raz kolejny główny zły bohater kreowany na niezwyciężonego zostaje pokonany bez większego wysiłku. Trochę mi to przypomniało Ultrona… Fani na pewno wyjdą zadowoleni 2h pełnej rozrywki (rozpierduchy).

Minusy postacie brak głębszej opowieści o nich oraz końcowa walka
Plusy efekty i klimat w którym czuć początek X-Menów!

A dziś na dokładkę wreszcie coś więcej pokazujący trailer Star Treka Beyond i powiem że jest lepiej 🙂

 

Get A Job

Get a Job całkiem niezła komedia [RECENZJA]

Get a Job

Bardzo przyjemna komedyjka są wzloty i upadki jest typowo ekipa aktorów komediowych. Nie jest wybitnie śmieszna, ale film z przesłaniem aby podążać za marzeniami. Typowe amerykańskie pojeście od zera do milionera co nie jest złe oczywiście.
Wszędzie gdzię widzę Anne Kendrick to widzę przywoitę dobry film i tak jest teraz.

Bogowie Egiptu

Bogowie Egiptu styl Indiana [RECENZJA]

Kolejny PF wydanie 5 dziś przewaga scenerii Egipskiej bo mamy X-menów jak i Bogów Egiptu. A na zakończenie Get a Job przyjemna komedyjka to tyle w skrócie po więcej zapraszam do wpisu.


Gods of Egypt

Mieszanka Johna Cartera, Indiana Jonesa i krainy tysiąca nocy, po mimo że na początku razi w oczy jednak słabo dopracowane CGI w niektórych aspektach. To ogląda się bardzo przyjemnie gdzie szybko asymilujemy się z bohaterami. Są pewne zwolnienia akcji które mnie irytowały, gdzię akcja prze do przodu! a tu ciach.. jakaś pogadanka. Kino familijono przygodowe miłe dla oka, zabieg powiększania postaci wyszedł całkiem fajnie chodź moim zdaniem nie był jakoś specjalnie potrzebny.
Jak ktoś planuje seans to niech zaplanuje sobie dwie godziny bo tyle trwa, ale grunt że czas szybko mija.
Szczerze jakby miał powstać sequel to chętnie bym obejrzał sobie w domku na TV

 

The Boy 2016

The Boy 2016 – Horror time [RECENZJA]

The Boy 2016

Yep tak to ten Boy 😀 I powiem wam że jeśli chodzi o gatunek horror to jeden z moich ulubionych zaraz za SF! W sumie nie wiem czemu na filmwebie ma dość niską ocenę, generalnie mogę się tylko domyślać. Było oj było kilka momentów co mną poruszyło w środku nocy bo tak zwykle oglądam horrory. Oczywiście nie obyło się bez mojego (ale można to było zrobić inaczej) bo do około godziny dziesięć film jest naprawdę fajny i ciekawy. Później następuje zwrot całej akcji i w zasadzie z jeden strony może być zaskakujący, a z drugiej to niestety powielony schemat. Mam pewien sentyment bo za dzieciaka uwielbiałem oglądać Laleczkę Chucky 😀 na pewno kojarzycie klasykę i wolałbym aby film poszedł w tą stronę a w zasadzie jego zakończenie. Twórcy zrobili to po swojemu w stylu Michaela Mayersa, więcej nic nie zdradzam bo i tak za dużo napisałem! Fajny horror polecam oglądać jak przystało w nocy około 24

Kapitan Ameryka - Wojna Bohaterów

Była sobie drużyna Capitan America – Civil War [RECENZJA]

Capitan America – Civil War

Pierwsze co po seansie to WOW tyle bohaterów w jednym filmie! Jest to tak dużym plusem że nawet sobie nie wyobrażacie, nowe postacie pchają nowe życie w universum Marvela szczególnie Black Panther tutaj skrada serca widzów i moje. Spiderman moim zdaniem trochę za dziecięcy ale pewnie ukłon w stronę młodszych widzów. Film trochę za długawy bo są momenty gdzie się dłuży z wyczekiwaną walką między bohaterami komiksów. Fabularnie bardzo fajnie rozwinięty i połączony z wcześniejszymi filmami jak i całym universum.

Z minusów za mało Visiona, szło wyczuć jakby chcieli dać odpocząć tej postaci po średnio udanym Ultronie, brak zielonego Hulka ale jest wspomniany że wyruszył razem z Thorem, czyli mini zapowiedź filmu Thor Ragnarok (2017) gdzie pewnie naoglądamy się zielonego.

Ogólnie rzecz biorąc w całym universum jest to film lepszy od Zimowego Żołnierza (8/10), ale obawiam się że jednak strażników galaktyki (9/10) nie przebił chodź jest bardzo blisko. Na pewno obejrzę CA jeszcze raz w domu i wyłapię swoje smaczki bo jest ich dużo w filmie.
Fanatycy Marvela i nie tylko wyjdą z kina zadowoleni na bank! A i dla informacji są DWIE SCENY po napisach jedna zaraz po filmie a druga po całych, więc nie wychodźcie z kina od razu.

Reasumując 9-/10 POLECAM

Teraz pozostaje czekać aż do kin wejdą X-Men Apocalypse oraz Warcraft

Body Ciało

Body Ciało – Polskie kino [RECENZJA]

Do kin trafił właśnie Capitan America w odsłonie Civil War w polskim tłumaczeniu wojna bohaterów (why), na wstępnie zdradzić mogę że dużo lepszy niż Ultron. Z kolei udało mi się obejrzeć wreszcie tego chłopca co chciałem ;D czyli The Boy 2016 a ostatnia pozycja to polski stuff z Gajosem na czele co w zasadzie odgórnie gwarantuje dobre kino Body Ciało.

Zapraszam.


 Body / Ciało

Zacznę od końca, bo tak mi wygodniej. W głównych rolach Gajos i Ostaszewska oboje zagrali bardzo dobrze więc na swoim poziomie. Film trochę zaczepia tematykę anoreksji i pogranicza spirycystycznego w zasadzie odniosłem wrażenie że scenarzyści nie bardzo wiedzieli w którą stronę ten film rozwijać i tak jest w zasadzie pół na pół. Typowy dramat ale bez większych podwalin psychologicznych, więc jak nastawiasz się na film psychologiczny to go nie dostaniesz. Ogląda się całkiem całkiem , nawet czasem fabuła wciąga. Po raz kolejny w polskim filmie muszę się przyczepić kuleje ścieżka dźwiękowa, aż się prosi aby było więcej w filmie muzyki!

 

71

’71 solidne kino [RECENZJA]

’71

To już ostatnia pozycja która leżała u mnie bardzo długo i czekała na ten moment, czyli zebrania się kilku filmów w kupę o podobnym klimacie. I powiem że bardzo dobre kino nawet nie spodziewałem się, a tu proszę miła niespodzianka.
Dużo się dzieje na ekranie jest kilka zwrotów akacji co nie pozwala nam się nudzić oraz ma swój klimat od pierwszych minut. Oglądając go nie powinniście być rozczarowani po seansie mnie urzekł ten obraz po mimo że nie jest arcydziełem to po prostu dobre solidne kino.

Ps. The Huntsman: Winter’s War nie udało się wybrać do kina, a na Civil War idę dziś więc będzie recenzja jak się uzbiera więcej niż 2 filmy. Chodź nigdy nie wiadomo może okazać się hitem i wam go na szybko zrecenzuje co byście zdążyli iść do kina.

 

Syn Szawła

Syn Szawła [RECENZJA]

Son of Soul (Syn Szawła)

Nie wiem trochę jak odnieść się do tego filmu bo niby jest dobry, ale ma pewne mankamenty który niszczą ten film po całości.. Nie chce wam zdradzać fabuły.. Ujmę to tak jest sobie Szawł który sobie jest i biega po obozie nie bacząc na nic! Jest pochłonięty jednym zadaniem który nie do końca wiadomo czy robi to z prawy którą on tylko zna czy trochę sfixował bo się naoglądał śmierci za dużo. Cały czas mam mieszane uczucia co do tego filmu, a zebrał sporo nagród i oskara w końcu.
Z minusów nie podobały mi się rozmazane sceny które w takim filmie powinny być normalnością, a wyglądało to tak jakby reżyser chciał zachować poprawność polityczną. Bez celowe bieganie Szawła po obozie i wystawianie innych na ryzyko, bo on coś postanowił i koniec! W pewnym momencie wydawało mi się że zachowuje się irracjonalnie i w takich warunkach nikt by za niego karku nie nadstawiał co w filmie jest ukazane inaczej. Z plusów dobre obrazy drastyczne przemawiające do ludzi nie wprost a z ukrycia.