Co by nie powiedzieć Pacyfik Rim Rebelia jest naprawdę udaną kontynuacją, daje dużo rozrywki na wysokim poziomie przede wszystkim tej wizualnej. Kolejny raz Jeagery staną w obronie ludzkości przed najeźdźcami z innego wymiaru, a Kajiu nigdy nie były tak groźne jak teraz.
Nowy film NETFLIXa po raz kolejny pokazuje, że filmy kinowe czy też VOD jakością się zrównały. Anihilacja równie dobrze miałaby możliwość powalczyć w kinach o widza. Science fiction z pogranicza fantasy dobrze mnie kupuje, a jak dorzucają Natalie Portman to biorę w ciemno.
Trochę z zaległości nadrobione, a na linie frontu poszedł Logan Lucky i jestem miło zaskoczony. Chociaż po zwiastunie spodziewałem się bardziej crazy jazdy z Craigiem oraz Tatumem. Przyjemnie się to oglądało jako całość i samych braci Logan w akcji bo drugiego brata zagrał Adam Driver 😉
Cóż może być ciekawego w życiu łyżwiarki figurowej od rana do wieczora lodowisko i ciężkie treningi. Owszem w przypadku Tonyi też tak było od małego, kiedy to jej matka cisła ja do granic możliwości. Czego efektem było co było..
Jeśli widziałeś/aś sezon pierwszy i przypadł Ci do gustu to z pewnością drugi Cię na pewno nie zawiedzie! A jeśli nie jesteś zaznajomiony z tematem to pokrótce Cię wprowadzę. Jest to historia 8 osób zupełnie sobie obcych do momentu, aż odkrywają, że mogą się porozumiewać telepatycznie. Za sprawą swoich zdolności mogą przejmować również ciało osób ze swojej gromady. Każda z postaci jest indywidualna jednak w połączeniu razem zaczyna tworzyć całkiem niezły team, który walczy z tajemniczą organizacją OOB.
American Honey to nie byle jaki film, a pełen rzeczywistych faktów do których na ogół już przywykliśmy tak bardzo że nie robią na nas większego wrażenia. Historia przedstawiona w filmie daje nam obraz z jednej strony sielankowej zabawy, a z drugiej ciężkiej pracy nie zawsze etycznej bo w końcu liczą się tylko pieniądze aby przeżyć. Ale pieniądze to nie wszystko są jeszcze marzenia , niespełnione marzenia do których tak bardzo nas ciągnie i jesteśmy wstanie wiele zrobić aby się ziściły.
Po 7 latach jak feniks powstaje z popiołów Prison Break (Skazany na śmierć). Jak się okazuje Michael nie umarł a jego śmierć była mistyfikacją. Zacznijmy od początku czołówka się nie zmieniła mamy taką samą jak 7 lat temu i trochę trąci starością. Poza tym po 7 latach aktorzy jednak wyglądają starzej więc jak się patrzy na te zdjęcia to nie ogarnia nas nostalgia tylko lekkie WTF mogli jednak czołówkę w zmyślny sposób nakręcić na nowo. Zaliczam to do negatywów zwyczajnie nie pasuje do całego obrazu który kreuje się w 5 sezonie.
Star wars – Rogue One czyli Gwiezdne Wojny Historie z podtytułem Łotr 1 i powiem wam szczerze że tego filmu wcale nie musiało być.. bo nic nie wnosi nie pcha akcji do przodu. A i uważam że przynajmniej dwie postacie giną bez celowo bo mogły być wspaniałym zapleczem w następnej części.
Nie jestem rozczarowany, ponieważ nie nastawiałem się na wiele i w zasadzie dostałem to czego się spodziewałem a mianowicie odgrzewaną historie w uniwersum po raz kolejny o zabójczej broni jaką jest Gwiazda Śmierci.
I tak w zasadzie film zaczyna się bez większego wprowadzenia .. ciah puf i 20 lat później (tak myślę). Związać z bohaterami nie da się w żaden sposób bo narracja prowadzona jest za szybko.. skaczę od jednego momentu do drugiego.
Przez pierwsze 20-30 min prawie PRZYSYPIAŁEM!!! co prawe wcale mi się nie zdarza na filmach SF i to w kinie! Łotr 1 nie jest zdecydowanie filmem porywającym i o głębokiej histori.. jest zmierzaniem od punktu A do punktu B. Gdzie w przebudzeniu mocy była jednak głębsza historia oraz większa wieźć emocjonalna z widzem. Kur.. ale 2h 13m i niczego nowego się nie dowiadujemy.. nie jestem fanem zagorzałym Gwiezdnych Wojen no ale jak można zrobić film o czym wszyscy wiedzą! Od razu przypomina mi się trylogia hobbita gdzie książka niezbyt gruba jest realizowana w 3 filmach po prawie 3h. Jestem to ewidentne dojenie MARKI Star Wars i oto można mieć wielki żal do Disney’a.
Gdzie pierwsze recenzje mówiły że film spoko i jest epicka walka w kosmosie.. ale że CO! jaka epicka walka ;/ kilka stateczków i średnia wymiana ognia to miało być epickie ? już bardziej podobało mi się działanie gwiazdy śmierci 🙂 Tak w ogóle film o zdobywaniu planów gwiazdy śmierci ? serio to powinien być epizod i zamknąć się w max 20 min a nie 2h.
Najbardziej z tego wszystkiego szkoda mi dwóch postaci które giną od tak sobie a miały potencjał na znacznie więcej to jest rola Whitakera i jako Garrery który jest pokazany dwa razy raz jako młody w miarę żołnierz rebelii a później jako sfiksowany dziadek bez dwóch nóg , szczerze rozwinięcie jego historii zapewne dało by lepszy efekt. Następna ofiara Łotra to Chirrut grany (Ipmen) przez Donnie Yen ślepiec który wyczuwa doskonale moc i nie wiadomo że był Jedi czy też nie bo poco było rozwijać wątek ślepca..
Pozytywny akcent to robot K2 przeprogramowana imperialna jednostka, która jest zabawna i rzuca fajnymi tekstami idzie się pośmiać i w zasadzie to tyle.. no dobra walka w kosmosie całkiem ok zawsze to smaczek dla fanów SF.
No cóż film zatacza koło i kończy się nową nadzieją a liczyłem na prawdziwą historie chociaż o Jedi coś pochłaniającego, takiego aby sprawiło że będę miał chęć obejrzeć następna historie ze świata Gwiezdnych Wojen. Tymczasem mam niechęć po seansie i nie jestem pewny czy następna historia zachęci mnie do odwiedzenia kina. Oczywiście na kolejna cześć Star Wars się wybiorę aby zobaczyć dalsze losy Rey i Finna.
Podsumowując niema WOW jest średnio inaczej tego ująć się nie da. Oczywiście zachęcam aby iść do kina i zmierzyć się z rzeczywistością bo czasem oceny filmów na popularnych stronach nie są odwzorowaniem rzeczywistości.
Ahh co to był za miło spędzony czas w kinie. Nowy Początek (Arrival) to powiew świeżości w SCI-FI gdzie efektów specjalnych zbytnio nie ujrzymy a jednak daje nam poczucie że to sci-fi pełną gębą! Jeśli jeszcze macie możliwość obejrzenia w kinie to śmiało bez czytania wybierajcie się do kina. Masz chwilę to zapraszam do wpisu.
Cały film mamy wrażenie asymilowania się z bohaterami i przeżywania tego co oni przeżywają w danym momencie, historia na pewno nie jest oklepana nie mamy tutaj fajerwerków z efektów specjalnych a zanurzenie się w psychikę postaci.
Co daje nam powiew świeżości chociaż taki zabieg już widziałem w filmach na przykład “Predestination” jeśli chodzi o emocjonalną stronę filmu. Nie chce też za bardzo spolerować myślę że to mogę napisać że można się dowiedzieć kilku ciekawych rzeczy o języku 😉
Należy się pochwała dla Emy Adams bo gra pierwsze skrzypce w świetnym wykonaniu czuć, że jest zżyta z postacią i otaczającym ją światem. Niby taka zagubiona szara myszka a potrafi przedstawić swoje racje z pozycji eksperta.
Takich filmów chce więcej chce się nimi delektować, mamy teraz ere blockbusterów idź do kina obejrzyj rozpierduchę i zapomnij o niej. W Arrival pomimo już kilku dni od obejrzenia nadal rozmyślam o tym filmie i z pewnością obejrzę go jeszcze raz w domowym zaciszu.
W Polskich multipleksach film musiał konkurować z Pitbullem (inna kategoria ale też polecam się wybrać) przez co ilość seansów niezbyt duża, a szkoda bo warto go obejrzeć jak dla mnie pozycja Must See!
Śmiało mogę napisać że to jeden z lepszych filmów w tym roku co wiedziałem i jest na pewno kandydatem do Top 3.
Jeśli po filmie będziesz sobie zadawał pytania to jest to dobry objaw! Chętnie podyskutuje w komentarzach o teorii jaka została przedstawiona w filmie puśćmy wodzę fantazji.
Ps. Apeluje do wszystkich jak jesteście w kinie to naprawdę zachowujcie się bo rozmawianie podczas seansu nie jest niczym przyjemnym dla ludzi skupionych na oglądaniu! Nie bójcie się również zwracać uwagi jak ktoś zachowuje się niestosownie. Peace!
Fantastic Beasts and Where to Find Them czyli Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć świat magiczny osadzony w universum Harrego Pottera ale tego tłumaczyć nie muszę bo Ci co wybierają się na ten film mają wszystkie książki przeczytane i są większymi ekspertami niż ja 🙂
Fantastic Beasts and Where to Find Them
SEANS I PO SEANSIE
Zacznę od tego osobiście jakoś nie czekałem specjalnie na film bo trailery były jakie były i dużo nie zdradzały, z resztą w samym filmie też niema żadnej wielkiej tajemnicy. Traktowałbym tą opowieść jako prolog do następnych części o ile są w planie a według google jest zaplanowana przynajmniej jeszcze jedna którą ma ukazać się w 2018 roku.
Na mnie film wielkie wrażenia nie zrobił aczkolwiek miło się oglądało 😉 nowi bohaterowie nowe przygody ale schematy wciąż te same.. po sensie nikt zaskoczony nie wyjdzie film jest dobry ale nie rewelacyjny nie pozostawia po sobie efektu wow chce więcej.
Cała akcja dzieje się w USA co z jednej strony dobrze bo jest coś nowego a z drugiej strony brakuje klimatu szkoły z Hogwartu. Mogło by się wydawać skoro bez szkoły to film będzie skierowany dla ciut starszej widowni a przynajmniej będą takie elementy nic mylnego nadal jest to film dla młodego widza. Trochę szkoda bo fani jakby nie było trochę wydorośleli i myślę że film również powinien trochę dojrzeć do widowni bo ta nie młodnieje a wręcz przeciwnie.
Fantastyczne zwierzęta a podczas seansu odniosłem wrażenie że jest ich strasznie mało i brakło czasu na powiedzenie ich historii w szerszym kontekście… Nie wiem jak to się ma do książki bo nie czytałem dlatego was czytelnicy uważam za ekspertów 😉 ale wydawało mi się że historia będzie o przygodnie i poszukiwaniach owych zwierząt. Trochę mnie to rozczarowało aczkolwiek zapewne wyszedłem z błędnego założenia że o tym będzie film. Mój błąd bo nie zawsze czytam opisy filmów aby sobie nie za spolerować czegoś.
Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć choruje na to samo co chorowały filmy Fantastyczna Czwórka (Fantastic Four) czy Avangers Czas Ultrona (Avangers Age of Ultron) a mianowicie pokonanie złego charakteru zajmuje ułamek czasu na filmie 3 min
Po niżej spoiler tylko dla tych co widzieli film!
[toggles behavior=”accordion”]
[toggle title=”Spoiler”]Kreuje się zły charakter przez cały film na potężny ciężki do pokonania, a dostajemy na końcu kilku Aurorów którzy rozwalają Erze w ciągu 10 sek. No tak to się panowie nie robi… Na plus natomiast sprytnie ukryty Johny Depp który za pewne odegra większą role w przyszłej części.[/toggle]
[/toggles]
Po tym prologu ciężko się zżyć z postaciami nie mają w sobie jeszcze pewnego magnetyzmu co w przygodach H.P. ale wszystko przed nami a więc do zobaczenia w 2018 roku 🙂 Niech magia będzie z wami.
A na koniec jeszcze jedna rzecz nie otwieraj pod żadnym pozorem!