Trochę zwlekałem z obejrzeniem biografii Pani Michaliny Wisłockiej przemogłem się i stwierdzam, że jest to poprawny film który się dobrze ogląda. Szczególnie uwiodła mnie gra Magdaleny Boczarskiej która gra tytułową bohaterkę Michalinę Wisłocka. Dodatkowo przykuł moją uwagę Eryk Lubos, który gra niejakiego Jureka marynarza/kobieciarza, a późniejszego kierownika ośrodka.
Rzadko wybieram się do kina na komedie, a jak to już czynie to oczekuje od filmu dużej pozytywnej dawki energii. Zachęcony przez zwiastuny, a co mi tam pójdę sobie i obejrzę bo już dawno żadnej dobrej komedii nie widziałem.
Jeśli nie lubisz zbynio szarpanej akcji i kiepsko opowiedzianej historii to ostatnią cześć Transformerow sobie odpuść. Jestem rozczarowany tym co nam zaserwowali , a raczej wizja Michaela Bay’a który to co film oświadcza, że opuszcza serie i opuścić nie może.
Wonder Woman to film który wreszcie jest zarobiony poprawnie i ma spójna historie. Mamy kilka wątków które się zazębiają i sprawiają, że wszystko się klei tak jak powinno. A sama Wonder Woman tak jak i w Superman vs Batman błyszczy! W filmie pokazana jej uroda, którą każdy zauważa co jest dość zabawne bo ona sama nigdy nie obcowała z mężczyznami. A poza ekranem również przecież jest urodziwą kobietą.
Piraci z Karaibów Zemsta Salazara to solidne kino przygodowe które cieszy oko widza. Seans to ponad dwie godziny rozrywki, która wciąga od samego początku i nie pozwala oderwać się od ekranu do samego końca. Śmiem twierdzić, że bliżej nowej części do tych pierwszych co jest oczywiście na plus! Po seansie stwierdzam, że włodarze Disneya dobrze zrobili i tchnęli życie na nowo w piratów bo takich filmów nikt nie produkuje, a niedawno nawet jedyny serial o tej tematyce się skończył “Black Salis” <- Polecam.
Get out czyli Uciekaj to bardzo fajny i ciekawy dreszczowiec, chodź miałem wrażenie, że kiedyś tam podobny film widziałem. Fabuła nie jest zbytnio rozwinięta, mamy czarnoskórego faceta i białą laskę, którzy jadą odwiedzić rodziców owej panny. Cóż złego może się wydarzyć 😉
Cała akcja toczy się w zasadzie w jednej lokacji czyli posiadłości rodziców Rose. Akurat tak się zdarza że w ten weekend ma odbyć się coroczna impreza na którą zjeżdżają się wszyscy okoliczni sąsiedzi. Główny bohater Chris, zauważa dziwne zachowanie ogrodnika oraz gosposi. Generalnie na pozór udana familia okazuje się, że ma swoje sekrety.
Po dziwnej serii zdarzeń Chris gotowy jest opuścić Rose i wracać do domu jednak jak to bywa miłość zaślepia i koniec końców będą wracać razem. Zbieg okoliczności, albo drobna pomoc sprawia, że Chris odkrywa sekret Rose! Co to za sekret ? dowiecie się z filmu.
Uciekaj ociera się w dużej mierze o rasizm biała rodzina czarnoskóry ogrodnik, czarnoskóra gosposia, jednak jest to wiadome od razu przez co nie kuje w oczy. Nawet na samym początku główny bohater dreszczowca Chris podnosi lekko tą kwestie.
Film posiada swój klimat ma wiele smaczków, których celowo nie wymieniam. Nie jest oklepany przez co się wyróżnia dlatego myślę, że warto poświecić mu swoją uwagę.
Świetny z dużą dawką humoru,a przede wszystkim zabawny w każdym calu! Komedio-dramat o dorastaniu młodej siedemnastoletniej dziewczyny, która boryka się z problemami egzystencjalnymi jak i dnia powszedniego. Film jest w kategorii wiekowej R i dotyczy młodzieży, a w zasadzie bohaterki Nadi i jej rodziny. Dostajemy dużo mocnego słownictwa trafnego i jakże zabawnego to największa zaleta tego filmu.
Nie tak ten film miał się potoczyć, obrana ścieżka przez Ridleya Scotta mnie osobiście nie zadowoliła! Po obejrzeniu filmu dostrzegam wiele niespójności w fabule względem Prometeusza. Prometeusz był nowy zadawał nowe pytania przedstawiał coś więcej niż tylko znaną formę obcego z poprzednich filmów był pewnym początkiem w uniwersum Obcego.
Pierwsza rzecz, jaką chce poruszyć to 3D, bo na takowym seansie byłem i na przed premierze innego dostępnego nie było. A więc jak na konwertowane 3D to jest bardzo dobrze, dużo elementów pojawia się z przed ekranu jest głębia ogląda się przyjemnie. Niema dużo scen ciemnych, przez co uniknięty jest efekt ciemnego obrazu. Zadając sobie pytanie, czy warto wydać te dodatkowe zł na 3D odpowiadam że wybór należny do was, aczkolwiek nie będziecie zawiedzeni, jeśli się zdecydujecie. Myślę, że największą frajdę tutaj będą miały dzieciaki te młodsze o ile lubią dubbing, osobiście nie lubię.
Humor, jak dobrze wiemy to właśnie Strażnicy Galaktyki vol.1 zmienili podejście do filmów komiksowych film był odkryciem, że można sprzedać historie w zabawny sposób. Vol. 2 jest również zabawna mały GROOT kradnie serca jest przezabawny i strasznie milusiński nie da się tej postaci nie polubić. Odniosłem wrażenie, że przynajmniej w jednej scenie (scena z taśmą klejącą) humor był wymuszony, albo mnie to zwyczajnie nie ruszyło. Humor Guardian of the Galaxy vol.2 oceniam wysoko jest dużo scen oraz zabawnych odzywek.
Trochę o fabule, patrząc względem vol.1 to vol.2 jest bardzo uproszczona i ten zabieg mnie trochę rozczarował. Dostajemy jeden wątek główny związany z ojcem Quilla, czyli Ego. Przez to, że cała uwaga jest skoncentrowana tylko na Star Lordzie nie ma żadnego odniesienia do całego uniwersum czy nawet zbliżającego się Thora Ragnarok. Jeśli mam być szczery nigdy nie czytam zbyt wiele przed filmem o fabule zwyczajnie, aby nie psuć sobie widowiska i tak sobie myślałem, że dostaniemy coś więcej o Thanos’ie… nic z tych rzeczy. Strażnicy Galaktyki vol.2 można odnieść wrażenie to tak jak w Avangersach film o jednej postaci przez to, że skupia uwagę na samym Peterze.
I pozostaje nam ostatni kąsek muzyka, która jest dobrze dobrana i znowu patrząc na vol.1 tam było więcej kawałków chwytliwych, tutaj jest dobrze. Cały czas pozostajemy muzycznie w klimacie lat 80.
Napisy końcowe nie jest jedna, a kilka scenek wplecionych w napisy. Zabieg bardzo fajny, ze względu, że napisy dość długie więc Marvel umila nam je dobrą muzyką i przeplatanymi scenkami ;D
Osobiście nie wyobrażam sobie, aby fan MARVELowskich filmów mógł Strażników pominąć! Z mojej strony POLECAM! Na seansie będzie się dobrze bawić!
Jeśli lubisz intrygi, szantaże oraz psychologiczne rozgrywki to ten film jest dla Ciebie! Jessica Chastain jako Elizabeth Sloane naprawdę odwaliła kawał dobrej roboty, ogląda się ja z wielką przyjemnością. Film opowiada historie lobbistów, którzy bardzo często grają nieczysto aby dopiąć swojego, a to wszystko na pograniczu prawa. W skrócie wielki biznes zbrojny przeciwko Elizabeth Slone i jej grupie ludzi, którzy sprzeciwiają się nowej ustawie o powszechnym dostępie do broni palnej.