Now Reading
Rough Night – Ostra Noc
0
Review

Rough Night – Ostra Noc

by Czerwiec 26, 2017

Rzadko wybieram się do kina na komedie, a jak to już czynie to oczekuje od filmu dużej pozytywnej dawki energii. Zachęcony przez zwiastuny, a co mi tam pójdę sobie i obejrzę bo już dawno żadnej dobrej komedii nie widziałem. 

Film trzeba podzielić na trzy etapy, przez pierwsze pół godziny bawiłem się wyśmienicie teksty, zachowania itp śmieszyły i wywoływały na sali salwy śmiechu. Wszystko się kończy gdy przybywa rzekomy striptizer i dochodzi do wypadku gdzie traci życie. I tutaj mamy drugi etap gdzie dynamika i cała komedia przechodzi kryzys przez kolejne pięćdziesiąt minut nie wdziać co począć, dziewczyny nie sypią już śmiesznymi tekstami. Sytuacje próbuje ratować ze śmiesznym akcentem Pipa jakkolwiek to imię brzmi 😀 w końcu Australijka 😉 Jednak nie wychodzi to zbyt naturalnie, a mnie przynajmniej przestało śmieszyć dość szybko. Oczywiście jak to dziewczyny musi dojść do sprzeczek, bo nie wszystkie mają czas dla siebie i zamiast skupić się na „trupie” dostajemy dość nudny przerywnik. Mamy również przerywniki w postaci ekscytującej imprezy pana młodego, która to wnosi ciut humoru ale tylko ciut.

Trzeci etap to wzrost dynamiki, ale poziom humoru pozostałe na drugim, więcej się dzieje na ekranie. Kilka scen jest nawet śmiesznych jednak nie powoduje to zmiany postrzegania tego filmu który definitywnie aspirował do miana super komedii. Z pewnością nie jest to żeńska wersja Kaca w Vegas chodź to rozwiązanie na pewno znacznie lepiej by się sprzedało 😉 Mnie film osobiście rozczarował bo miał to być lekki śmieszny wypad dziewczyn na wieczór panieński, a okazał się przeciętna komedyjka. Co dziwne uważana za sex bombę Scarlett w zasadzie ani razu nie mogła się wykazać swoimi atutami.

Ze względu na pierwsze 30 minut film postanowiłem coś skrobnąć bo gdyby nie to byłaby tylko notka na FB.

NA PLUS

Pierwsze 30 min filmu

Rating
Ocena Recenzenta
FABUŁA
5.5
5.5
Ocena Recenzenta
You have rated this
About The Author
Marcin Równicki
Marcin Równicki
Pasjonat filmów oraz seriali, choć staram się ograniczać to drugie aby nie zabierało mi zbyt wiele życia siedzenie przed ekranem. Fan wszelakiego SF na ekranie i nocnych seansów grozy.