Przejdź do treści głównej

Tag: Dramat

48

Prosta Historia o Morderstwie

Prosta historia o morderstwie – Kultura Dostępna [RECENZJA]

Dramat poświęcony pracy w policy jako zawód który przechodzi z pokolenia na pokolenie. Praca stresującą gdzie nie rzadko można zboczyć z kursu i nadużywać swojej pozycji nie tylko na zewnątrz ale i w rodzinnym domu. Historia ojca pijaka i syna który chce ulepszyć świat oraz chronic swoją rodzinne. Jak wiadomo aby wyjść z takiej rodziny to niestety nie jest proste zadanie nawet jeśli ma się najszczersze chęci. Jednak jeśli filmy skupiłby się tylko na tej kwestii byłby dość nudny, chodź według mnie do porywczych nie należy! Mamy tutaj zderzenie pracy policy i naginanie zasad pod swoje potrzebny prywatne. Temat ciekawy i interesujący cały obraz psuję trochę psychodeliczna ścieżka dźwiękowa moim zdaniem w zupełności nie pasuje chodź rozumiem że miała nadać ton bardziej mroczny obrazowi.

Tak więc mamy rodzinę policyjną ojciec pijak stosujący przemoc w rodzinie, z drugiej strony mamy Jacka syna który poszedł w ślady ojca policjanta. Kolejny syn Krystian wplątany w świat przestępczy oraz najmłodszy syn Paweł który jest głuchoniemy. Jest też matka Teresa która nie potrafi uwolnić się od Romana (męża) i ślepo wraca raz za razem do niego. Jacek stara się uratować rodzinę oraz uwolnić od ojca jednak on dzięki swojej pozycji w policy jest praktycznie bez karny! Problemy w domu rodzimym przekładają się na relacja z Izą dziewczyną Jacka po mimo że uwolnił się z domu rodzinnego i mieszka z Iza problemy wracają jak bumerang. Pewnej nocy dochodzi do podwójnego morderstwa w domu rodzinnym wyżej wspomnianej rodziny i tak zaczynają się pierwsze ujęcia filmu Prosta historia o morderstwie w reżyserii Arkadiusza Jakubika.

Miał wyjść kryminał a moim zdaniem wyszedł średni dramat. Zastosowana technika pokazania końcowej sceny, a później przeplatanie scen przeszłych z teraźniejszymi nie wyszło do końca poprawnie. Zabrakło mi odniesienie czasu co kiedy się wydarzyło .. czy wydarzenia pokazywane były 2 dni wcześniej czy 1 dzień a może 1 godzinę.
Z cała pewnością na plus można zaliczyć grę Chyry który potrafi z jednej chwili zmienić swoje obliczę!

Pomimo że końcówka mnie lekko zaskoczyła nie wzbudziła aż takiego efektu WOW tak więc jak na polski dramat-kryminał wyszło poprawnie ale średnio.
Ps. Polecam wybierać się do sieci kin HELIOS na cykl filmów Kultura Dostępna bilet po 10 zł myślę że warto.

Mr. Church - Eddie Marphy

Mr. Church z Eddie Murphy [RECENZJA]

Jako że nie zawsze znajduje czas aby wszystko obejrzeć na bieżąco to czasem zostawiam filmy które wydają mi się że będą przeciętne na potem i tak też miało być z Mr. Church. Ależ ulga mnie spotkała i jaka radość że film okazał się być perełką wśród tych osamotnionych rzekomych “średniaków”.
Muszę przyznać że nie spodziewałem się na tyle dobrej historii która mnie wciągnie, a jest to niezwykła historia którą warto obejrzeć! Ponieważ uczy na każdym kroku że życie to nie bajka i nie jest lekko ale czasem niewiele trzeba do szczęścia.

Mr. Church o podróż przez życie takie prawdziwe gdzie nie zawsze dostaje się to czego chcemy i nie zawsze wszystko kończy się happy endem.

Dawno na ekranie nie widziałem Eddiego Murphy’go, ale można powiedzieć że powrócił w wielki stylu! A role odegrał znakomicie widać kwintesencje jego aktorstwa w każdej wypowiadanej kwestii. W zasadzie Eddiego każdy zna tylko i wyłącznie komedii, a tutaj całkowita transformacja zupełnie jakbym oglądał nie tego Eddiego.

Pokrótce fabuła skupia się na rodzinie która dostaje kucharza ma on gotować i opiekować się matka oraz córka. Jednak okazuje się że matka jest śmiertelnie chora na raka. Tak zawiązuje się przyjaźń na wiele lat córki z kucharzem który miał zostać na 6 miejscy, a zostaje na przeszło 6 lat. Mr. Church pokazuje jak zbieg przypadków może zmienić całe nasze życie i zaprowadzić nas tak gdzie nigdy byśmy się nie spodziewali.

Opowieść przez życie która polecam!

Ps. Historia inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami.

Anthropoid

ANTHROPOID jak dobrze że wciąż pamięć żywa [RECENZJA]

Bardzo mnie cieszy, że pamięć o II Wojnie Światowej jest wciąż żywa i są realizowane filmy przypominające te wydarzenia. Ludzki umysł szybko zapomina szczególnie w dzisiejszych czasach, gdzie bombardowani jesteśmy nie ustanie informacjami. Dobrze jest się na chwilę zatrzymać i obejrzeć właśnie ANTHROPOID opowieść o dwóch spadochroniarniach pochodzenia Czeskiego, którzy mają za zadanie zabicie ważnej szychy wielkiego oprawce i kata Reinharda Heydricha.

Jest to historia oparta na prawdziwych wydarzeniach i tak w tym wypadku życie napisało “najlepszy scenariusz”. Anthropoid jest lekki w odbiorze na tyle ile może być dopóki nie dochodzi do kluczowych kwestii czy samego zamachu gdzie sprawy komplikują się maksymalnie. Genialnie od samego początku nie mają łatwo, ponieważ już na wstępie właśni rodacy chcą ich sprzedać Niemcom. Zaciekawieni jesteście co stało się dalej ? to naprawdę zachęcam do obejrzenia filmu, a gwarantuje wam, że po sensie będziecie siedzieć i reflektować swoje myśli!

Jestem pełen podziwu dla wszystkich walczących w II Wojnie Światowej, gdzie naprawdę ludzi walczyli o wolność swojej ojczyzny. I trzeba im składać zawsze wielki SZACUN za to co zrobili i jak bez interesownie potrafili oddać swoje życie ku temu, by się zbliżyć tylko do końca wojny.

Polecam seans i przeniesie się do tamtych czasów, które sielanką nie były, ale nawet w złych momentach ludzie potrafili się odnaleźć.

https://www.youtube.com/watch?v=crZT8KoKCLE

Ukryte Piękno

Ukryte Piękno [RECENZJA]

Widziałem Willa Smitha już w lepszych rolach jeśli chodzi o tematykę dramatów.
Time,love,death czyli Czas ,Miłość, Śmierć to trzy byty z którymi zmaga się Howard tytułowy bohater. Jego wspólnicy wynajmują aktorów aby ratować Howarda chodź miedzy wierszami maja ukryty motyw.

Trochę mało gry z gier samych aktorów, a to był mocny punkt filmu szkoda ze nie wykorzystany do końca . Można było pociągnąć wątek “Bytów” bardziej i oprzeć się na stronie psychologicznej. Fajne jest połączenie nie tylko samych Bytów z Howardem ale również z wspólnikami to taka gra miedzy wierszami która pod koniec filmu wydaje się oczywista.

Korzystajmy z czasu nie narzekajmy ze mamy go mało bo nigdy nie wiadomo co przyniesie jutro i czy tego czasu nam nie zabranie. Takie mniej więcej niesie przesłanie film. Które jest drugim dnem bo pierwsze to oczywiście nie łatwa walka z utrata córki przez Howarda.
Powiem szczerze ze końcówka ciut mnie zaskoczyła 😉 ale nie powiem co konkretnie aby nie spoilerować ;p
Tak czy inaczej Ukryte piękno (Collateral Beauty) zbytnio nie zagrał na moich emocjach chyba mam serce z kamienia 😉

Logan Wolverine

LOGAN [RECENZJA]

To nie jest film dla małych chłopców i dziewczynek. Filmy z uniwersum X-men są celowane do starszej widowni. Całość dzieje się w przyszłości 2026 gdzie nie rodzą się nowi mutanci! Można powiedzieć wymierający gatunek do czasu gdy Charles wyczuwa nowa mutantkę która skrzyżuje drogę z Loganem. Cokolwiek więcej bym napisał  to byłby spoiler 😉

Ale tak jak wyżej wspomniałem film ma w USA R i zasługuje na nią pełną gębą, więc rodzicu pamiętaj na co zabierasz swoją pociechę.

Krew czy kończyny co jakiś czas latają po ekranie więc pod tym względem film nas nie zawiedzie słownictwo również kiedy trzeba powiedzieć kurwa to jest kurwa bez skrupułów. Tego brakuje w filmach Marvela. Pewna epoka się kończy bo zarówno Logana jak i Charlsa widzimy po raz ostatni.. Aż łezka w oku się kręci byli solidna podpora pod X-menów.

Obsada dobrana wyśmienicie cała trójka Laura, Charles i Logan zagrali tak jak powinni. Po seansie naszła mnie refleksja że cały Wolverine mógł się zacząć od tego filmu byłoby większe pole do popisu zarówno postaci Logana jak i całego uniwersum.

Logan: Wolverine ogląda się dobrze mimo że czasowo jest dość długi ponad 2h. Jak ktoś liczy na rozpierduchę w wydaniu avengersów to nie ten film. Generalnie to muszę przyznać że zrobili idealnie bo w zasadzie Wolverine Logan jest zakończeniem i początkiem nowej epoki, a nawet powiedziałbym że można zrobić miękki restart serii. Myślę że każdy znajdzie coś dla siebie w Loganie i nie koniecznie to musi być fan serii! Czy trzeba obejrzeć poprzednie części można, ale nie koniecznie bo jest tylko kilka chwil wspomnień i są one dobrze zrealizowane.

Generalnie kino polecam, mnie się podobał chodź mam pewien niedosyt szczególnie po końcówce filmu.

A i najważniejsze co ma do przekazania to! NIEMA SCENY PO NAPISACH! Smutne ale prawdziwe.

Moonlight

Moonlight [RECENZJA]

Moonlight złoty glob za dramat, nagradzany i nominowany w wielu kategoriach. Same wysokie ceny na IMDB 7.9/10 a rottentomatoes.com 9/10 na rodzimym filmweb 6.9/10 FDB 5.8/10 Więc jak widać z ocenami bywa różnie, a moją plasuje się pomiędzy Filmweb a FDB.

Zacznę od tego czego co mi się nie spodobało, a więc rwana fabuła przeskok z aktu do aktu najzwyczajniej na świecie nie skleiła się ta cała historia.
A brak finalnego epilogu całkowicie pozbawia sensu nad jakimkolwiek rozmyślaniem po seansie.

Według mnie film zaczyna się dopiero od 2 aktu gdzie dochodzi do przemiany Chirona, która nie była ku mojemu zaskoczeniu pokazana. Myślę że skoro w trzecim akcie jest ten wątek poruszany dość znacznie to należało go w jakimś stopniu przedstawić. Cóż reżyser miał odmienne zdanie i być może tym zaskarbił sobie wysokie oceny jurorów na konkursach ? oczywiście żartuje 😉

Generalnie ciężki w odbiorze i do kina na randevu nie polecam, nawet jestem skłonny kino odradzić. Prawie dwie godziny które zbytnio nie wzbogacą naszego poglądu na pewne sprawy orientacji seksualnej.
Wydaje mi się że na świecie za bardzo do głosu dochodzi poprawność polityczna i lansowanie na siłę homoseksualizmu. Ale to temat na całkiem inny wpis, może rozwinę tą myśl szerzej w innym wpisie.

Beksińscy

Kultura dostępna – Ostatnia Rodzina [RECENZJA]

Jako że Helios promuję polską kinematografię to czasem zdarza mi się wyskoczyć na taki film za dyszkę (10 zł), a w tym wypadku zostałem zaproszony na seans.

Polski film biograficzny przy okazji debiut reżysera w długometrażowych. Jestem trochę ignorantem bo nie chce mi się grzebać co ten człowiek jeszcze nakręcił.
Film jest dość trudny w odbiorze i mam wielki żal, że nie został wykorzystany potencjał muzyczny! Dostajemy dużo suchych dialogów w ciszy bez żadnego podkładu wręcz studyjne warunki.. a można było lepiej… oj można było. Co mnie osobiście kuje w uczy i to nie tylko w tym filmie, ale w dużej większość polskich produkcji tak się dzieje! Akcent muzyczny w rodzimych produkcjach jest ignorowany, a jest niezbędny do budowania scen, emocji bliższego kontaktu z widzem.

Nie czytałem biografii więc nie będę tutaj się wymądrzał i porównywał czy coś mogło być zrobione lepiej w realizacji. Gra aktorska głównych bohaterów rodziny Beksińskich to największy plus tego filmu, aczkolwiek jak wspomniałem wyżej trudny w odbiorze i nie koniecznie nadający się na oglądanie w kinie.
Specjalnie jakoś wybitnie nie przypadł mi do gustu bo w większość to film o niczym, a jedynie o problemach i relacjach syna z ojcem. Osobiście zabrakło mi głębszego spojrzenia na świat od strony syna czyli Tomka. Zabrakło mi również wytłumaczenia czemu ten chłopak morderca “anonim” zamordował Beksińskiego? Strasznie mnie to zawsze irytuje jak brak jest dopowiedzenia do końca co się stało i co motywowało tego człowieka oraz jaka kara go spotkała?
To takie drobne akcenty ale według mnie dość istotne w filmach biograficznych aby dobrze zakończyć całą historie.

Ostatnią rodzinę w zaciszu domowym można obejrzeć, chodź nie jest do pozycja obowiązkowa.

Body Ciało

Body Ciało – Polskie kino [RECENZJA]

Do kin trafił właśnie Capitan America w odsłonie Civil War w polskim tłumaczeniu wojna bohaterów (why), na wstępnie zdradzić mogę że dużo lepszy niż Ultron. Z kolei udało mi się obejrzeć wreszcie tego chłopca co chciałem ;D czyli The Boy 2016 a ostatnia pozycja to polski stuff z Gajosem na czele co w zasadzie odgórnie gwarantuje dobre kino Body Ciało.

Zapraszam.


 Body / Ciało

Zacznę od końca, bo tak mi wygodniej. W głównych rolach Gajos i Ostaszewska oboje zagrali bardzo dobrze więc na swoim poziomie. Film trochę zaczepia tematykę anoreksji i pogranicza spirycystycznego w zasadzie odniosłem wrażenie że scenarzyści nie bardzo wiedzieli w którą stronę ten film rozwijać i tak jest w zasadzie pół na pół. Typowy dramat ale bez większych podwalin psychologicznych, więc jak nastawiasz się na film psychologiczny to go nie dostaniesz. Ogląda się całkiem całkiem , nawet czasem fabuła wciąga. Po raz kolejny w polskim filmie muszę się przyczepić kuleje ścieżka dźwiękowa, aż się prosi aby było więcej w filmie muzyki!

 

Macbeth 2015

Mroczny, poetycki Macbeth [RECENZJA]

Macbeth

Mroczny , poetycki, trudny w odbiorze i tylko dla koneserów.
Poetyckie kwestie mówione do powietrza, bez większych emocji.. dwa razy mi się przysnęło na tym arcydziele. Zupełnie nie mój styl nie mój gatunek. Jeśli ktoś lubi wręcz teatralne filmy to jest to kąsek dla niego.
Oceną będzie krzywdząca ale jest moja 🙂

Wstrząs

Concussion czyli Wstrząs [RECENZJA]

Niedzielny PF czy przegląd filmów, krótkie treściwe recenzje. Dziś na tapete poszły Concussion (Will Smith) czyli Wstrząs, Joy (Jawrence, Cooper, De Niro) i coś polskiego a mianowicie Czerowny Pająk.

Zapraszam.


Concussion czyli Wstrząs

Historia w zasadzie o odkrywcy PTE dr. Omalu Choroba obecna wśród sportowców zawodowych w sportach kontaktowych. NFL czy boks itp. nie będę wchodził w szczegóły te zostaną przedstawione w filmie w sposób solidny. Will Smith rzadko coś ostatnio gra w filmach, ale jak już zagra widać że się asymiluje z postacią i daje dużo na ekranie. Mimo że to główna postać jakoś wybitnie nie błyszczy ale ma to coś co pozwala skupić uwagę na ekranie. Film ogląda się przyjemnie pomimo że to ponad 2h przed ekranem. Generalnie film oparty na prawdziwych wydarzeniach i ja takie bardzo lubię mają u mnie dodatkowo 0.5 punktu więcej ;D
Mimo że NFL mnie nie rajcuje i zbytnio dużo go w filmie niema to polecam zapoznać się z tą pozycja.
W filmie brakowało mi jednej rzeczy, a mianowicie pokazanie od strony sportowców przeżywających tą chorobę wątków psychologicznych (idealny materiał na inny film). Ten aspekt potraktowali trochę po łebkach, a szkoda brakowało tego wypośrodkowania.
Ode mnie leci 7.5/10 więc jest rekomendacja do oglądania!